REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Będzie wyższe OC? Przez wybory parlamentarne

2011-09-15 05:55
publikacja
2011-09-15 05:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Polska Izba Ubezpieczeń szacuje, że wprowadzenie obowiązku zapewnienia auta zastępczego każdemu kierowcy poszkodowanemu w wypadku oznaczałoby dla branży wzrost kosztów o 1 mld zł. - pisze "Rzeczpospolita".

Propozycję wprowadzenia takiego zobowiązania złożył rzecznik ubezpieczonych. Firmy nie kryją, że koszt zostałby przeniesiony na klientów czyli oznaczałby podniesienie składek.

Według ubezpieczycieli rzecznik ubezpieczonych stawia rynek w trudnej sytuacji. "Z jednej strony reprezentuje poważny urząd, który szanujemy. Z drugiej występuje jako kandydatka na posła i jej inicjatywa wygląda jak kampania polityczna" - komentują anonimowo przedstawiciele firm. Halina Olendzka jest bowiem kandydatką PiS w okręgu świętokrzyskim.

Jak zauważają eksperci, przy obserwowanym wzroście wypłat z tytułu zadośćuczynień i rezerw rentowych obowiązek zapewnienia samochodu zastępczego byłby kolejnym elementem negatywnie wpływającym na wyniki firm. - Byłoby to kolejne obciążenie dla branży, która już teraz z powodu zawirowań na rynkach finansowych ma problem z wynikami z działalności lokacyjnej. W najgorszym scenariuszu podwyżka cen OC może poskutkować wzrostem liczby kierowców, którzy nie będą kupowali polis - mówi dr hab. Jacek Lisowski z Katedry Ubezpieczeń Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

IAR/Rz/łp/dj
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Krzysztof
I pomyśleć, że ponad 3 lata temu musiałem się sądzić o samochód zastępczy z pewnym towarzystwem, w tym roku pech chciał że kolejny kierowca ubezpieczony w tym samym towarzystwie wjechał we mnie, trochę poczekałem ale obeszło się bez sądu. Pozostały odsetki i inne koszty uboczne.

A teraz ma stać się standardem. Najwyższy czas,
I pomyśleć, że ponad 3 lata temu musiałem się sądzić o samochód zastępczy z pewnym towarzystwem, w tym roku pech chciał że kolejny kierowca ubezpieczony w tym samym towarzystwie wjechał we mnie, trochę poczekałem ale obeszło się bez sądu. Pozostały odsetki i inne koszty uboczne.

A teraz ma stać się standardem. Najwyższy czas, aby towarzystwa ubezpieczeniowe służyły do tego do czego powinny służyć. Samochód zastępczy to standard, a nie wymagania.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki