2009-06-17 11:38 Źródło: Puls Biznesu
Bankier.pl to dopiero początek
MCI widzi w Bankierze.pl regionalnego mocarza i liczy zyski. Do końca roku chce mieć ich więcej.
Na Bankierze.pl nie kończy się czyszczenie portfela MCI Management ze starych aktywów. Do końca 2010 r. fundusz wyjdzie z kilku innych zaawansowanych wiekiem inwestycji. Rozstanie się z One-2-One, Travelplanet. pl i S4E — z jedną z nich jeszcze w tym półroczu. A że świat finansów nie cierpi pustki, w ich miejsce wskoczą inne, bardziej perspektywiczne aktywa.
— Bankier, podobnie jak i inne portale, ma w najbliższych latach szansę jedynie na jednocyfrowe wzrosty. Chyba że wejdzie w synergię z nowymi podmiotami. I to daje Naspers, któremu sprzedajemy nasz pakiet akcji, by mieć pieniądze na bliskie finałowi transakcje inwestycyjne — mówi Tomasz Czechowicz, prezes MCI.
Przyznaje, że jeszcze kilka lat temu fundusz rozważał sprzedaż swoich udziałów w Bankierze.pl za grosze, byle odciąć się od dokładania do interesu. Wytrzymał i okazało się, że cierpliwość popłaca, bo po niemal dekadzie wyjmuje pięciokrotność zainwestowanego kapitału.
- Był okres, gdy koszty Bankiera.pl tylko w 20-30 procentach miały pokrycie w przychodach. Spalał mnóstwo pieniędzy. W sumie zainwestowaliśmy w niego około 1 mln EUR. Dopiero po restrukturyzacji w 2004 r. stanęliśmy wreszcie przed problemem, jak na nim dużo zarobić, a nie jak najmniej stracić – zaznacza szef MCI.
Uważa, że media internetowe już żyją tym samym cyklem co papierowe, tyle że opóźnionym o dekadę. Skończył się za to czas bardzo zyskownych inwestycji w projekty mainstreamowe. Za sukces uważa więc sprzedaż udziałów w Bankierze.pl powyżej wyceny z oferty publicznej sprzed trzech lat (7,5 zł wobec 8,7 wyceny Naspersa).
- Naspers prosił nas byśmy zapewnili w jego imieniu, że dobrze wie, jak wykorzystać efekty synergii tej transakcji – mówi Beata Stelmach, członek zarządu MCI.
Zdaniem zarządzających funduszem, Bankier.pl to pod nowym właścicielem jest pewnym kandydatem do dominacji na rynku środkowoeuropejskim. A potencjalne kontrwezwanie powinno być dobrze przemyślane.
- Allegro plus Bankier.pl ma większy sens niż Bankier i spółka medialna, bo ten pierwszy związek daje dużo większy wachlarz usług – ocenia Tomasz Czechowicz.
KAJ
Na Bankierze.pl nie kończy się czyszczenie portfela MCI Management ze starych aktywów. Do końca 2010 r. fundusz wyjdzie z kilku innych zaawansowanych wiekiem inwestycji. Rozstanie się z One-2-One, Travelplanet. pl i S4E — z jedną z nich jeszcze w tym półroczu. A że świat finansów nie cierpi pustki, w ich miejsce wskoczą inne, bardziej perspektywiczne aktywa.
— Bankier, podobnie jak i inne portale, ma w najbliższych latach szansę jedynie na jednocyfrowe wzrosty. Chyba że wejdzie w synergię z nowymi podmiotami. I to daje Naspers, któremu sprzedajemy nasz pakiet akcji, by mieć pieniądze na bliskie finałowi transakcje inwestycyjne — mówi Tomasz Czechowicz, prezes MCI.
Przyznaje, że jeszcze kilka lat temu fundusz rozważał sprzedaż swoich udziałów w Bankierze.pl za grosze, byle odciąć się od dokładania do interesu. Wytrzymał i okazało się, że cierpliwość popłaca, bo po niemal dekadzie wyjmuje pięciokrotność zainwestowanego kapitału.
- Był okres, gdy koszty Bankiera.pl tylko w 20-30 procentach miały pokrycie w przychodach. Spalał mnóstwo pieniędzy. W sumie zainwestowaliśmy w niego około 1 mln EUR. Dopiero po restrukturyzacji w 2004 r. stanęliśmy wreszcie przed problemem, jak na nim dużo zarobić, a nie jak najmniej stracić – zaznacza szef MCI.
Uważa, że media internetowe już żyją tym samym cyklem co papierowe, tyle że opóźnionym o dekadę. Skończył się za to czas bardzo zyskownych inwestycji w projekty mainstreamowe. Za sukces uważa więc sprzedaż udziałów w Bankierze.pl powyżej wyceny z oferty publicznej sprzed trzech lat (7,5 zł wobec 8,7 wyceny Naspersa).
- Naspers prosił nas byśmy zapewnili w jego imieniu, że dobrze wie, jak wykorzystać efekty synergii tej transakcji – mówi Beata Stelmach, członek zarządu MCI.
Zdaniem zarządzających funduszem, Bankier.pl to pod nowym właścicielem jest pewnym kandydatem do dominacji na rynku środkowoeuropejskim. A potencjalne kontrwezwanie powinno być dobrze przemyślane.
- Allegro plus Bankier.pl ma większy sens niż Bankier i spółka medialna, bo ten pierwszy związek daje dużo większy wachlarz usług – ocenia Tomasz Czechowicz.
KAJ


Dodaj komentarz