Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2012-03-26 07:00 Źródło: Michał Kisiel - Bankier.pl

Michał Kisiel - Bankier.pl

Apple pracuje nad mobilnym portfelem?


Podczas gdy Google, PayPal i operatorzy komórkowi rozwijają swoje aplikacje mobilnego portfela, Apple zdaje się trzymać z daleka od m-płatności. Pozory mogą jednak mylić – gigant z Cupertino znany jest z obsesyjnej wręcz dbałości o informacyjną szczelność. O tym, że wraz z kolejnym iPhonem światło dzienne może ujrzeć iWallet świadczą rejestrowane przez firmę patenty.

Pierwsze sygnały o tym, że Apple może pracować nad swoim systemem mobilnych płatności pojawiły się jeszcze w 2010 roku. W ostatnich miesiącach firma zgłosiła do rejestracji kilka patentów, które opisują elementy funkcjonalności mobilnego portfela. Debiut technologicznego potentata w nowej branży wydaje się być logiczną konsekwencją dotychczasowego rozwoju przedsiębiorstwa. Już dziś Apple jest w posiadaniu numerów kart płatniczych 110 milionów użytkowników iTunes (aplikacji pozwalającej kupować filmy, muzykę i oprogramowanie).

Co można wywnioskować ze zgłaszanych przez firmę patentów? Przede wszystkim to, że mobilny portfel korzystać będzie zapewne ze zbliżeniowej technologii NFC. Na schematach dołączonych do dokumentów widoczne jest logo tego standardu komunikacji radiowej oraz szkic ikony aplikacji portfela.

Apple patentuje szereg rozwiązań, które mają zwiększyć bezpieczeństwo procesu płatności i dać użytkownikom możliwość dokładniejszego kontrolowania dokonywanych transakcji. Jednym z pomysłów jest powiadamianie na ekranie mobilnego urządzenia posiadacza karty o próbie przeprowadzenia transakcji. Mechanizm ten przypominałby powiadomienia o wiadomościach SMS czy e-mail.



Alerty o oczekujących transakcjach mogą być szczególnie przydatne, gdy w grę wchodzą transakcje przeprowadzane zdalnie (jak zakupy w sieci, bez fizycznej prezentacji karty), jak również jako forma kontroli rodzicielskiej (np. zatwierdzanie transakcji dokonywanych przez dziecko). Do procesu płatności doszedłby zatem kolejny etap – autoryzacja operacji przez użytkownika. Patent przewiduje, że płacący mógłby definiować reguły tego mechanizmu – np. automatycznie zatwierdzać transakcje o mniejszej wartości, a bezwzględnie wymagać potwierdzenia przy większych kwotach.

W jednym z patentów opisano także mechanizm flagowania transakcji – oznaczania operacji jako oszustw. Przypominać to będzie wskazywanie spamu w programie pocztowym, lecz o fakcie zaznaczenia transakcji jako podejrzanej informowani byliby inni uczestnicy systemu rozliczeń, np. agent rozliczeniowy i bank-wydawca karty.

Wejście Apple na rynek płatności mobilnych mogłoby znacząco zmienić układ sił. Klienci firmy z nadgryzionym jabłkiem w logo chętnie wypróbowują niemal wszystkie wprowadzane przez nią nowości. Początkowo zakres działania mobilnego portfela Apple byłby zapewne ograniczony do Stanów Zjednoczonych, gdzie dodatkową przeszkodą jest wciąż niski poziom rozwoju infrastruktury NFC w punktach handlowych. Analitycy rynku płatności za oceanem wskazują jednak, że komputerowy gigant mógłby szybko zbudować dużą skalę działania i usunąć konkurencję w cień.

Szczegóły zgłoszeń patentowych Apple można przejrzeć tutaj.

Michał Kisiel
analityk Bankier.pl
m.kisiel@bankier.pl


Komentarzy 0


Zobacz też:
» Polecenie zapłaty w banku - czy warto korzystać i dlaczego
» Facebook prawie jak bank - będzie wydawał e-pieniądz
» Po kradzieżach z kont PKO BP uszczelnia procedury
» więcej
RSS Google Wykop

Najlepsze dla Ciebie warunki do realizacji wiosennych planów

Komentarze do artykułu