REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

44% od sprzedaży nieruchomości?

2007-05-09 16:43
publikacja
2007-05-09 16:43
Rada Ministrów przyjęła 8 maja 2007 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra budownictwa.

Projekt ten ustanawia dodatkowe opłaty o charakterze podatkowej w przypadku wzrostu wartości nieruchomości. W nowelizacji ustalono stałą wysokość tzw. renty planistycznej, która wyniesie 25 proc. wzrostu wartości nieruchomości. Ta jednorazowa opłata będzie pobierana wówczas, gdy w wyniku uchwalenia planu albo jego zmiany, wartość nieruchomości wzrośnie, a właściciel ją zbędzie. Gmina będzie mogła odstąpić od pobierania renty tylko w sytuacji, gdy koszty związane z ustaleniem opłaty przewyższą jej wysokość.

Sprawa podatku dochodowego przy sprzedaży przedstawia się nieco inaczej. W sytuacji, gdy właściciel nieruchomości będzie zbywać ja przed upływem okresu pięcioletniego od końca roku, w którym nastąpiło nabycie tej nieruchomości, sprzedaż będzie opodatkowana podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Co prawda sprzedawca ma prawo zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu "udokumentowane nakłady, które zwiększyły wartość rzeczy i praw majątkowych, poczynione w czasie ich [nieruchomości - PIT.pl] posiadania", jednak trudno ocenić, czy renta planistyczna będzie taką opłatą. Jest ona bowiem ponoszona w związku ze wzrostem wartości, ale sama nie zwiększa wartości nieruchomości. Projekt przedłożony przez ministra budownictwa nie zawiera dodatkowych rozwiązań w sferze podatkowej, zatem w niektórych przypadkach podatek od sprzedaży nieruchomości może wynieść 44% (19% PIT i 25% renty planistycznej przy zysku na transakcji równym wzrostowi wartości nieruchomości w okresie jej posiadania).
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Właściciel 7 Eleven chce wejść do Żabki. Kurs akcji mocno w górę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~mp
Renta planistyczna to nic nowego - istnieje od dawna, tyle, że do tej pory to gmina ustalała jej stawkę.
~darek
Wartość nieruchomości jest taka ile da za nią kupujący.A biegli i urzędasy to będą uprawiać szcunkową lipe i jak znam życie będzie to na bakier z rzeczywistością.
~saul
Przecież to kurestwo za przeproszeniem!
arcodev
Ustalają to rzeczoznawcy

Jak jest spadek wartości to mają obowiązek Ci to zwrócić.
arcodev
Zakładamy, że kupuję pole rolne 1ha warte 10 PLN za m2 za 100 000 PLN.

Gmina zmienia przeznaczenie i całe pole robi terenem mieszkalnym, cena za m2 wzrasta do 40.

Wzrost wartości to 10 000 x 30 PN = 300 000.

Dzielimy to na 8 działek po 1000m. Od podziału musimy w niektórych gminach zapłacić podatek adjacencki
Zakładamy, że kupuję pole rolne 1ha warte 10 PLN za m2 za 100 000 PLN.

Gmina zmienia przeznaczenie i całe pole robi terenem mieszkalnym, cena za m2 wzrasta do 40.

Wzrost wartości to 10 000 x 30 PN = 300 000.

Dzielimy to na 8 działek po 1000m. Od podziału musimy w niektórych gminach zapłacić podatek adjacencki związany ze wzrostem wartości działki po podziale (zał że wynosi on 20%). Zakłakładamy, że po podziale działki są warte 45 PLN czyli płacimy podatek 1 PLN za każdy m2 = 10 000 (to się rozkłada na raty)

Wszystkie działki (8 x 1000; reszta to droga) sprzedajemy przed upływem 5 lat za 50 PLN za m2 (400 000) więc płacimy
- 10 000 podatku adjacenckiego
- 25% z 300 000 czyli 75 000
- i tu niespodzianka dochodzi jeszcze 22% VATU (zamiast 2%) bo sprzedajemy wszystkie na raz i podchodzimy pod działalność gospodarczą. czyli 90 163 PLN
W sumie podatki to ok 175 000. To jest 58% z zysku inwestora, który zarobił 125 000 (minus koszty prośredników, notariuszy i inne).

Gdyby jednak gmina do działki pociągnęła dodatkowo asfalt, kanalizację, wodę, to podatek adjacencko mógł by wynieść 50% wzrostu wartości nieruchomości, ale tego już w przykłądzie nie dodałem, bo w sumie to obie strony na tym korzystają.
~kydo odpowiada arcodev
I takim oto sposobem będziemy mieli najdroższe nieruchomości na świecie.
Bo nikt nie jest frajerem aby swoje działki oddać za bezcen tzn. Jak będą te podatki to o tyle wzrosną ceny nieruchomości albo i wiecej.
Czyli zapłacą za to konsumenci.
I gitara wszystko jest OK.
Co sie martwicie.
~autor
Ciekawe jak oni ustalą czy wartość nieruchomości wzrosła czy nie? O ty decydują ludzie, a nie jakiś urzędas. Poza tym czy dopłacą mi jeśli w wyniku zmiany lub ustalenia planu moja nieruchomości straci na wartości - np. ustalą że obok moje działki pozwolą na wybudowanie kompostowni lub innych zakładów utylizacyjnych? Obawiam się Ciekawe jak oni ustalą czy wartość nieruchomości wzrosła czy nie? O ty decydują ludzie, a nie jakiś urzędas. Poza tym czy dopłacą mi jeśli w wyniku zmiany lub ustalenia planu moja nieruchomości straci na wartości - np. ustalą że obok moje działki pozwolą na wybudowanie kompostowni lub innych zakładów utylizacyjnych? Obawiam się że za nic na świecie.
Jak komuniści, - gdy ktoś zarobił bez ich łaski, to musiał oddać wszystko, a gdy stracił przez nich to won!

Bóg was ukarze urzędasy i łachudy-politycy.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki