- Czeski rząd nie chce w żadnym przypadku dopuścić do sytuacji, w której w jakikolwiek sposób zostałyby zagrożone swobody obywatelskie i swobodny dostęp do informacji. Dlatego też proces ratyfikacji ACTA zostanie wstrzymany, a rząd podda go dogłębnym analizom - poinformował premier Petr Neczas.
W Czechach, podobnie jak w Polsce, w sprzeciwie wobec ACTA na ulice wyszli obywatele tego kraju, jednak protesty miały zdecydowanie mniejszą skalę niż w Polsce.
Tymczasem wczoraj w Polsce odbyła się wielogodzinna debata premiera ze środowiskami internautów, prawników, działaczy społecznych na temat umowy ACTA.
/ kws






























































