REKLAMA

Prezydent o roli Polski w odbudowie rodziny w Europie

2010-03-12 18:40
publikacja
2010-03-12 18:40
Lech Kaczyński wskazał na szczególną rolę Polski w odbudowie roli rodziny w Europie. Prezydent wygłosił przesłanie do uczestników VIII Zjazdu Gnieźnieńskiego.

Nawiązując do hasła zjazdu, Lech Kaczyński zaznaczył, że rodzina może stać się nadzieją Europy, jeśli zostanie odbudowana jej tradycyjna pozycja. Zaznaczył, że Polska ma w tym zakresie specjalną misję w Europie. Zdaniem prezydenta wynika to z faktu, że w naszym kraju kryzys rodziny jest zdecydowanie mniejszy.

Lech Kaczyński powiedział, że związki homoseksualne mają prawo do tolerancji, ale nie mogą nazywać się rodziną. Prezydent podkreślił, że tylko w związkach mężczyzny i kobiety mogą rodzić się dzieci i być wychowywane.

"Jest prawdą niezaprzeczalną, że związek jednej kobiety z jednym mężczyzną jest podstawą naszej cywilizacji. On się nazywa małżeństwem i nic innego małżeństwem się nazywać nie może" - powiedział Lech Kaczyński.

Prezydent dodał, że małżeństwo powinno być związkiem zawieranym na całe życie. Dodał, że wśród małżeństw zdarzają się niepowodzenia, ale nie zmienia to istoty małżeństwa.
Źródło:IAR
Tematy
Nowy MGS9 Plug-in Hybrid w kredycie 50/50. Oferta pierwsza klasa!
Nowy MGS9 Plug-in Hybrid w kredycie 50/50. Oferta pierwsza klasa!

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Parmezanka
Dużo dzieci, bieda, głód i ciężka praca w domu od świtu do nocy, taką receptę na dobrobyt społeczeństwa wymyślili dostojnicy kościoła na spotkaniu w Gnieźnie . Niektórzy przedstawiciele mediów z obszaru tzw. laikatu kościoła zastraszali w mediach społeczeństwo, że czeka nas katastrofa, bo mamy mały przyrost naturalny i będzie nas Dużo dzieci, bieda, głód i ciężka praca w domu od świtu do nocy, taką receptę na dobrobyt społeczeństwa wymyślili dostojnicy kościoła na spotkaniu w Gnieźnie . Niektórzy przedstawiciele mediów z obszaru tzw. laikatu kościoła zastraszali w mediach społeczeństwo, że czeka nas katastrofa, bo mamy mały przyrost naturalny i będzie nas mniej. Zamiast się z tego cieszyć to okropnie się martwią. Pytam po co nam dużo dzieci? , skoro nie mamy dla nich żłobków, mamy za mało przedszkoli, a jak dorosną nie będą mieli pracy ani mieszkania. Skąd w naszym społeczeństwie bierze się taka społeczna schizofrenia? Bogate społeczeństwa Europy już dawno zredukowały duży przyrost naturalny i dlatego że jest ich mniej to żyje im się lepiej. Od wielu lat z dużym przyrostem naturalnym walczą Chiny i uzyskują pod tym względem znaczne zmniejszenie populacji. Pojemność planety ziemi jest ograniczona , braki żywności w świecie są coraz to bardziej dotkliwe. Duża część populacji Afryki i Azji umiera z głodu. Tylko my jak zwykle pod prąd logiki i biegu wydarzeń otrzymujemy z Gniezna przesłanie : " idźcie rozmnażajcie się i zaludniajcie ziemię". Pytam jeszcze raz po co , jeżeli chcemy żyć w dobrobycie nie powinno nas Polaków być więcej niż 26mln. A na przyszłe emerytury nie będą pracowały przyszłe pokolenia bo mamy system kapitałowy a dodatkowo jest fundusz rezerwy demograficznej. Kobiety też powinny mieć czas na wypoczynek, rozrywki kulturalne i wczasy a tu otrzymują przesłanie żeby całe życie spędziły przy pieluchach i były z tego szczęśliwe. Proponuję aby wszyscy księża i zakonnicy , ponieważ nie wychowują dzieci, płacili specjalny podatek na fundusz wsparcia rodziny, lub fundusz rezerwy demograficznej.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki