Wystarczy spojrzeć chociażby na propozycje dotyczące Konstytucji czy na to, co zrobiono z misją mediów publicznych. Propozycje Platformy nie są uzgadniane z ludowcami, są brane z "księżyca" i na to nie mogę się zgodzić - zaznaczył Eugeniusz Kłopotek.
Dodał, że zachowania Platformy dzielą ludowców w ocenach tych poczynań. Dlatego postanowił nie wypowiadać się po to, by nie rodziły się konflikty także wewnątrz jego partii.
Zdaniem Eugniusza Kłopotka przelaniem "kielicha goryczy" było powołanie przez premiera Rady Gospodarczej z Janem Krztysztofem Bieleckim na czele. Według niego jest to nie w porządku wobec konstytucyjnych ministrów, którzy odpowiadają za gospodarczą politykę rządu. Donald Tusk bez konsultacji z wicepremierem Pawlakiem sam wybrał osoby do tej Rady, która - jak sam powiedział - ma dopingować i recenzować konstytucyjnych ministrów. Jest to oburzające - powiedział Eugeniusz Kłopotek.
Zaznaczył, że wielu jego partyjnych kolegów ma podobne odczucia wielkiego rozgoryczenia poczynaniami Platformy.
Źródło:IAR



























































