09.03. Warszawa (PAP/media) - W Polsce szykuje się boom inwestycyjny. W najbliższych czterech-pięciu latach firmy, samorządy i rząd będą chciały zrealizować inwestycje za 150-160 mld zł - informuje "Rzeczpospolita".Z cytowanych przez gazetę badań PKPP Lewiatan, w tym roku co trzecia firma zamierza zwiększyć inwestycje w porównaniu z zeszłym rokiem, a w przypadku prawie połowy pozostaną one na tym samym poziomie.
Na liście największych inwestorów królują energetyka i branża surowcowa. Inwestować chcą też m.in. branże telekomunikacyjna i handlowa. Jednym z głównych impulsów rozwoju są mistrzostwa Euro 2012.
Ekonomiści prognozują, że siłą napędową inwestycji i wzrostu gospodarczego w tym roku, tak jak w zeszłym, wciąż będą inwestycje publiczne, głównie infrastrukturalne. (PAP)
sto/
Komentarz Głównego Ekonomisty Bankier.pl, dr. Bogusława Półtoraka:Wydatki inwestycyjne uratowały Polskę w ubiegłym roku przed najbardziej drastycznym scenariuszem gospodarczym. Finansowane przy współudziale środków unijnych inwestycje drogowe, czy infrastrukturalne napędzają popyt i w efekcie całą gospodarkę. W tyle pozostawały dotychczas inwestycje firm prywatnych, ale i tu można spodziewać się efektu mnożnikowego. Wydatki publiczne poprawiają koniunkturę w branży wykonawczej, a ta coraz chętniej podejmuje nowe inwestycje. W najbliższych latach można spodziewać się istotnego wzrostu inwestycji z uwagi na harmonogramy projektów unijnych, które wchodzą dopiero w decydującą fazę realizacji, kiedy wydatki są największe.
Źródło:PAP
































































