Aby wysokość wypłaconego odszkodowania nie była niemiłym zaskoczeniem, warto zawczasu zwrócić uwagę na kilka dodatkowych elementów OWU.
Jednym z nich są górne ograniczenia sumy ubezpieczenia. Dokonanie szybkiego zakupu polisy dla domu, bez konieczności poddawania posiadanego majątku zewnętrznej rewizji, jest często możliwe jedynie do ustalonej przez ubezpieczyciela kwoty. Wyższe sumy ubezpieczenia ustala się natomiast po oszacowaniu wartości nieruchomości przez rzeczoznawcę, oraz po przedstawieniu sposobów zabezpieczenia majątku (alarmy, zamki, domofon, kłódki).
Pod rozwagę należy też wziąć sposób ustalania sumy gwarancyjnej. Przy tzw. ubezpieczeniu na sumy stałe, górna granica odpowiedzialności zakładu będzie orientacyjną sumą wartości wszystkich zgłoszonych do ubezpieczenia przedmiotów. Natomiast przy ubezpieczeniu na pierwsze ryzyko, jako sumę ubezpieczenia wskazuje się maksymalną wartość odszkodowania, jaką zakład ubezpieczeń wypłaci przy pierwszej szkodzie. Ze względu na to, że w praktyce nieczęsto można utracić majątek w 100% jego wartości, również kwota ubezpieczenia „na pierwsze ryzyko” powinna być wskazana w sposób przemyślany.
Równolegle do poczynionych w tym zakresie wyborów, należy zwrócić uwagę na pewne czynniki determinujące wysokość wypłacanego odszkodowania.
W związku z niechęcią zakładów do likwidowania szkód o nieznacznej wartości, stosuje się franszyzę integralną. Polega ona na zapisie w umowie, że zakład ubezpieczeń nie będzie uruchamiał procesu likwidacji, jeśli wartość szkody będzie niższa niż ustalony limit. W praktyce franszyza ta dotyczy kwot na poziomie 100 zł. Takie rozwiązanie ma chronić interesy zakładu ubezpieczeniowego, dla którego podejmowanie się likwidacji zbyt wielu drobnych szkód jest nierentowne.
Z kolei franszyza redukcyjna ma za zadanie motywować ubezpieczających się do lepszego dbania o ochronę swojego majątku. Redukcja polega na pomniejszaniu kwoty wypłacanego odszkodowania o pewną ustaloną wcześniej wartość – może to być na przykład 10% sumy ubezpieczenia, albo też konkretnie wskazana kwota. Zatem w sytuacji zrealizowania się któregoś z ryzyk, zakład ubezpieczeń wypłaci odszkodowanie w pomniejszonej kwocie. Sytuację tą można odwrócić za sprawą tzw. wykupu udziału własnego, co oznacza wniesienie dodatkowej opłaty, powodującej, że odszkodowanie będzie wypłacane w całości.
W myśl zasady „przezorny zawsze ubezpieczony”, warto przeczytać polisę pod kątem tzw. wyłączeń – sytuacji, na wypadek których zakład ubezpieczeń w ogóle nie jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania. Bardzo często ubezpieczyciele nie ponoszą odpowiedzialności za szkody na domu:
- spowodowane przez wojny i ataki terrorystyczne,
- wywołane tąpnięciami lub prowadzonymi pracami górniczymi,
- będące skutkiem przepięć elektrycznych,
- wynikające z nienależytej ostrożności/niedbałości właściciela domu (np. zalanie pokoju na skutek niedomkniętych okien),
- dotyczące przedmiotów znajdujących się w pomieszczeniach przyległych do domu (piwnice, garaże, balkony),
- dotyczące przedmiotów przechowywanych w domu, nie należących do właściciela, a jedynie pożyczonych, wziętych do naprawy itp.
W związku z indywidualnymi oczekiwaniami ubezpieczających, produkty ochronne dla majątku, w tym domu, są trudne do porównania w sposób zerojedynkowy. Dobór kryteriów wyboru to proces silnie spersonalizowany.
Podczas gdy dla jednych istotna będzie jak najniższa składka (kierowanie się głównie kryterium ceny jest zdecydowanie odradzane), inni chętnie zgodzą się na wyższe kwoty, byleby tylko umożliwiono im płatności w systemie ratalnym. Ze względu na różnice w wartości posiadanych majątków, klienci zakładów ubezpieczeniowych skierują swoje kroki tam, gdzie bez problemu ubezpieczą majątek na każdą konieczną kwotę. W zależności od typu posiadanych dóbr, winni skupić uwagę na szczegółowych zasadach odpowiedzialności zakładów ubezpieczeń.
Optymalny produkt to nie ten, który jest najtańszy, ni ten, który wybierze większość. Właściwym będzie ten, który z jednej strony nie przekroczy możliwości finansowych właściciela posiadłości, a z drugiej będzie jak najdokładniejszą odpowiedzią na jego potrzeby. Na wstępie zalecono postawienie sobie dwóch pytań – o to, co jest najcenniejsze, a co najbardziej groźne. Studiując katalogi ofert i konsultując się z doradcami, warto kontrolnie przypominać sobie powody swojej wizyty w zakładzie ubezpieczeń.






Wszystkim tym, którzy właśnie wybudowali lub nabyli dom z pewnością chodzą po głowie myśli czy warto i jak najlepiej ubezpieczyć swój majątek. Te same rozważania pojawiają się sezonowo u planujących urlop. Słusznie, bowiem liczba włamań i kradzieży wzrasta w miesiącach letnich. Jako że dom stanowi zwykle odzwierciedlenie życiowego dorobku, warto pomyśleć o zabezpieczeniu go, jeszcze zanim niebezpieczeństwo pojawi się na horyzoncie.

Dodaj komentarz
