Panie Minifund ty udajesz tu jakiegoś człowieka z pieniędzmi, też się nabierasz na te szczucie nawiedzaniem domu przez starą załogę? Czy ktoś tu janusze polskie czytał KRS, dokument informacyjny i broszurki waszych brokerów? Chyba nie skoro każda wypowiedź oparta na faktach straszy insajderką. To ja podpowiem, można znaleźć na kilka klików historię emisji, transakcji, zmiany w organach spółek i masę innych rzeczy. Dla super zaawansowanych mistrzów giełdy są firmy białego wywiadu, które za bardzo przystępną cenę pozwalają nawet przeglądać elektroniczne wpisy kw. Pewnie jak ktoś inwestuje tysiaka i potem resztę czasu spędza na bankierze, to mu niepotrzebne. Ja sobie nie wyobrażam inwestować setki albo kilku bez pełnych informacji. Te wieśniackie wpisy wyżej jakobym był jakimś stalkerem ze starego zespołu potwierdza tylko jedno: "skąd masz TAKIE INFORMACJE" napisał ~typowyplayway, czyli naganiacze wiedzą, że to prawda, a lista suchych faktów historycznych im wadzi.
Nie wiem czy to jakieś bankierowe gierki czy niektórzy naprawdę inwestują w ciemno, ale poza typowym DT lepiej inwestować w ludzi nie akcje. Teraz polecam Movie Games bo wycena mocno niedoszacowuje potencjału zarządzających i jeszcze przez jakiś czas TSG bo w tej działce zwiększone wydatki na marketing mnożą inne wskaźniki. Szczególnie na początku. A tu pozostaje czekać cierpliwie aż zrównany z ziemią biznes się zbuduje od nowa. Tylko niech będzie jasne, kto co najmniej po równo odpowiada za poprzednią strategię i decyzje.