Ale co mają poprawiać skoro nie mają wpływu na marketing, wygląda na to,że współpraca na bee się zakończy. Myślę, że zawalił tu najbardziej Big Ben i ten, który miał początkowo być lokomotywą sukcesu bee stał się jej największym hamulcowym - brak dobrego marketingu, brak elastyczności w zakresie cen na różne platformy i tyle. Błąd był na początku wybory wydawcy - dostali kasę z kamieni milowych, mieli zapewnienie o wpływach i to ich skusiło myśleli, że wydymali freda, a to...