Reznor, niestety cieżko jest znaleść osoby na forum, z którymi można sensownie wymienić poglądy na temat spółki, jej planów albo obecnej sytuacji. Spora część postów pisana jest wielkimi literami nawołująca do spadków albo hisotrycznych wzrostów, które zrobią z każdego milionera w tydzień.
Według mnie jest fajna ekipa nazwijmy to "fanatyków" Varsav, która mimo wszystko nadal widzi duży potencał w tej spółce. Ja w tej kwesti zdania nie zmieniam. Pszczoła nie sprzedała się tak jak każdy by chciał, ale może taki był cel? Może spółka chciała pokazać możliwości np. graficzne itp. żeby zainteresować większe firmy do współpracy lub łatwiej uzyskać dofinansowania na kolejne projekty. Ponadto działania w Rumunii, Brazyllii, według mnie też nie są pod publiczkę, bo po co.
Dużo jest tych może, ale przy obecnej wycenie akcji oraz możliwościach spółki uważam, że ryzyko nadal jest opłacalne.