A mnie zwolnili bo ??? Bo śmiałam poprosić aby ktoś mnie szanował jak człowieka a nie tylko plany...plany...plany....Każdy pracownik z naszego oddziału się starał na maxa... a codziennie dosłownie codziennie ...byliśmy wypytywani -Co sprzedałaś(eś)? Jak powiedziałam,że to i to,to słyszałam zamiast pochwały to pomyśl co zrobić aby sprzedać jeszcze "to" ;/ Dla mnie to mobinng;/ Ktoś powinien się tym zainteresować na większą skalę bo takie praktyki stosują również inne banki ;/