To prawda. A najlepsze jest to, że ignorant w centrali nie mający zielonego pojęcia o mikroekonomii, potencjale rynku, ilości podmiotów gospodarczych, demografii etc. ustala plany, z których np. wynika, że w miejscowości w której żyje 10 tyś mieszkańców suma sprzedaży kont w oddziałach wynosi 12 tyś. Przecież taki baran powinien się natychmiast podać do dymisji ze względu na zaburzenia psychiczne. Niestety takich "myślących inaczej" w centrali BZWBK jest mnóstwo.