Forum Banki +Dodaj wątek

Re: praca w BZ WBK?

Zgłoś do moderatora
W 100% zgadzam się z kkk. Ciągle i nagminnie trzeba sprzedawać konta osobiste, niedługo będziemy chodzić na porodówkę i tam stać z formularzami a za dowód będzie metryka J. Płace wcale nieadekwatne do rzeczywistej roboty którą się robi, tzn kredyty, Ochrona Płatności, Konta Osobiste, Konta Firmowe, Leasing, Limit w koncie Osobistym, do tego normalna obsługa klienta i to wszystko za jedyne 1600zł netto do tego pernametny mobbing gratis a jak Ci się nie podoba to się zwolnij, bo za 1600 jest tysiąc chętnych. Poprosiłem o podwyżkę to więcej było gadania niż czegokolwek. Co z tego że mam plany wykonane w 100%. TO ZAWSZE JEST MAŁO!! Szlag mnie trafia w trakcie obsługi klienta, kiedy robie kredyt, pytam o zarobki netto – 2600zł, wykształcenie – zawodowe, umowa – na czas nieokreślony, stan cywilny – kawaler. No i gdzie tu jakiekolwiek poszanowanie dla pracownika banku? Faktycznie trzeba oszczędzać na jedzeniu, o nowych ciuchach bez pomocy rodziców mogę sobie tylko pomarzyć, nie wspominając o kredycie na mieszkanie którego nawet w banku w którym pracuję nie dostanę! Lepiej jest dać Gerard Depardieu 20mln za reklamę niż na podwyżki dla pracowników. Z każdym dniem kiedy idę do pracy to rzygać mi się chce. Wczoraj miałem rozmowę na stacji benzynowej na stanowisko sprzedawcy. 1800zł netto na okresie próbnym, po trzech miesiącach 2100zł netto.
Szczerze odradzam pracę w BZ WBK