Jeśli nowy inwestor zmieni ludzi to już nigdy lepszych nie znajdzie. Wypowiedzi na tym forum, traktujące negatywnie kwestię kadry zarządzającej to wypowiedzi frustratów, którzy od początku nie powinni pracować w tej instytucji. Oszczędności i związane z tym cięcia etatów spowodowały, że wiele osób musiało odejść. Wśród nich niestety są Ci, którzy teraz plują na AIG. A może po prostu warto było lepiej pracować, wówczas został by zwolniony ktoś inny?
Jeśli teraz narzekacie to przynajmniej będziecie mieli nauczkę, będziecie pamiętać, że jak się idzie do pracy w Banku to trzeba dać z siebie o wiele więcej niż 8 godzin kręcenia się na krześle...