popieram przedmowce, co jak co, duzo można napisac o AIG, wiele dobrego ale rowniez i sporo złego, napewno o swiadomej sprzedazy nie moze być mowy. chodzi mi przede wszystkim o szeroko pojete ubezpieczenia do pożyczek, masakra i tyle w temacie, kto pracuje to wie o co chodzi( funkcjonuje te powiedzenie wiec tez pozwoliłem je sobie zacytowac>.) pozdrawiam