Co- zabolała cie (celowo pisane z małej litery) prawda? Boli cie dyrektorku czy inny nierobię że ludzie uważają cie zgodnie z prawda za niepotrzebnego trutnia a twoja wielce ważna pracę byłby w stanie wykonać średnio wytrenowany szympans. A co do tego jak sie ma zwolnienie kogoś do tego jak pracował- w moim oddziale zwolniona została akurat osoba która pracowała lepiej. Nie było dyskusji kogo zwolnić. Żadnych pytań. Przyjechał dyr i po sprawie. Została niestety ta gorsza. I teraz wszyscy na tym cierpimy w oddziale. Więc proszę bez bzdur że tu cokolwiek zostanie docenione. Śmieszny jesteś. Żalosny nawet.