Z tobą w ogóle nie rozmawiam, trolu. Nie wiem, z jakiego spadłeś konia, ale musiał być wysoki. Przeciez my z tokio mamy tylko jedno wspólne stanowisko: że spisywanie na straty zespołu bo oderwane od realiów rynku i dziecinne. Zaklinanie rzeczywistości było i jest głupie, a co ważniejsze zupełnie kontrproduktywne dla każdego, kto chce rozumieć branże, w które inwestuje. Znasz pojęcie "strawman"? Poszukaj sobie w google ze słownikiem, bo z kimś takim się bijesz, myśląc, że to ja.
Nie tylko ja pisałem, że ACS wygląda źle, ale tylko mi się dostaje? Mówiłem, że fantazje o tym, że taki zespół wróci na kolanach prosić o pracę przy HW2, to nieznajomość gamedevu?
Więcej polskich firm z branży jest poza giełdą, niż na niej, co nie znaczy, że się nie przyglądamy. Rozumiemy branżę, mamy prawo inwestować na własną rękę i się wypowiadać, także tu. Moja firma bardzo chciała ludzi z CFG, ale do istniejącego zespołu. Szacunek dla nich, że poszli gdzieś razem.