Dnia 2016-10-22 o godz. 11:09 ~rychu napisał(a):
> Wykres, czytam Cię dłuższy czas. Dobry jesteś, muszę Ci to przyznać. Walisz merytorycznie w swoim stylu i najczęściej trafnie, a do tego z kulturalną ironią wobec twoich krytykantów i hejterów. Tak trzymaj! Czekam, kiedy napiszesz, że data zacznie rosnąć. I żebyś wtedy miał tak rację, jak dotąd to ci się udawało.
Dzięki za zrozumienie i docenienie...
Od dawna szukam pretekstu, by jako pierwszy napisać tu o przesłankach do wzrostów. Traktuję to wręcz jako swoiste wyzwanie dla samego siebie po tak długim czasie obecności w tym wątku. Ale wciąż nie widzę przesłanek i tak jak devil, czy inni, nadal mam obawy, ze kurs może sie jeszcze znacząco osunąć. Korzyść z tego może być taka, że dla wyczekujących okazji dyskonto przyjemnie zwiększy się, ale trudno ogarnąć, czy po ubiciu ew. dna nastąpi od razu znacząca zmiana trendu... Poniekąd nawet dla zdrowotności i oczyszczenia atmosfery ze smrodku VAT-afery wskazany byłby dłuższy boczniak, a po nich spokojny długoterminowy wzrost bez spekulacyjnych gierek na stabilnym wolumenie, nawet niewielkim (w koncu FF też jest niewielki)...