W 2018 prezes Medinice zaczyna projekt i mówi, że “wkrótce CE, a potem sprzedaż”.
Mamy 2025. CE brak. Sprzedaży brak. Komercjalizacji brak. Za to webinar, roadmapa i zarząd, który chyba hibernuje.
A w tym czasie świat:
mRNA uratowało ludzkość
Elon Musk wysłał ludzi w kosmos
AI zaczęła pisać książki i kod
Neuralink wgrał człowiekowi myśl do mózgu
Apple wypuściło okulary pokazujące wirtualny świat
A Medinice? Nadal testuje pompki na PacePressie i wysyła CoolCryo na kolejne badania.
Czy oni robią medtech, czy uczą się Excela od zera od 7 lat?
Ale spoko – zaraz wejdziemy w Equador, Pecunia Erectus zadziała i prezes powie, że “wszystko idzie zgodnie z planem”.