Pisałeś o krzywej Gartnera, ja myślałem, że piszesz o krzywej emocjonalnej po wypiciu 3 red bulli i obejrzeniu webinaru Medinice.
Widzisz „wąwóz rozczarowania”, ja widzę 7 lat obietnic i zero przychodów. Ty wchodzisz w tryb STRONG BUY, ja w tryb STRONG WTF.
A potem znowu Equador, Pecunia Erectus i kolejna łajba… serio, Ty inwestujesz czy piszesz sequel „Piratów z Karaibów: Klątwa FDA”?