Uważasz, że grając aktywnie jesteś w stanie osiągnąć lepsze zyski niż trzymając dobre spółki w długim okresie.
Co to znaczy dobra spółka ?
Dla mnie - rosnąca lub nie spadająca poniżej poziomu straty, którą ja akceptuje.
Z dobrych spółek, które trzymam w długim okresie to np. Duon. Chyba dostrzegasz różnice w jak różnych kierunkach się poruszają ?
Tak, jak łapiesz piękny trend, to SKY i s The Limit. Wtedy trzymasz i podnosisz tylko SL w górę, ale w 2stronę, tzn, kiedy spada i spada ….to nie czekam na Sw Mikołaja.
„Naczytałem się trochę o ludziach którzy po całym roku daytradingu kończyli gorzej niż szeroki indeks spółek”
- Nie jestem Daytrayderm. Ja naczytałem się o ludziach, którzy nie ucinając strat w porę tracili cały kapitał.
Na GPW są jeszcze tacy co nie odkuli się po 2008roku.
Okoliczności ogólnego kryzysu, bessy bierzesz pod uwagę ?
W bessie tracą wszyscy i wszystko leci na łeb. Co jeśli Twoją dobra spółkę zastanie bessa w momencie, kiedy jesteś jeszcze na ( - )
bo nie zdążyła jeszcze odrobić ? Będziesz patrzyl na kolejne -20/30 % i liczył na poprawę koniunktury za 1-2lata?
Ciekawi mnie jednak jak mówisz - parafrazując - "co z tego że Newag będzie wart za parę lat 50 złotych skoro teraz leci w dół". Tylko, że licząc od poziomu ok. 20 złotych skok do 50 zł to 150%.
To przekoloryzowany przykład na moje zachowanie DZIŚ.
Tzn, dziś leci na głowę, więc nie gram przeciw trendowi. Czy tyle urośnie, dobrze wiesz, że tego nikt nie wie.
Ale nawet jeśli, to i tak policz sobie co się opłaca.
Jeśli spółka traci 30% to abyś wyszedł na 0 (!!!) musi od tego poziomu urosnąć 43% !!!
Jeśli straci 50% to abyś wyszedł na 0 , musi urosnąć 100% !
Może więc lepiej było sprzedać ze startą 10% na przykładowym poziomie 23zł ( ja wtedy kupowałem)
I teraz ew. zastanawiać się nad kupnem spokojnie stojąc z boku i obserwując sytuacje ?
Teraz, jeżeli urośnie do poziomów z zimy, to zarobisz te ok 40% minus tamta strata ( jeśli sprzedawałeś ze stratą)
A jeśli byś trzymał do tej pory taką stratę, to po kolejnym ew. rajdzie do poziomów z zimy …. wyjdziesz na …… 0 ?
Wszystko to kwestia strategii i tego za ile i po co ktoś kupował.
Ja nie jestem funduszem, więc nie starty i pobożne życzenia w inwestowaniu pozwalać sobie nie mogę.