nie, polaczkowaty minstranciku...
tylko pomyłka z inną stroną...
znów wylazłeś z norki i ślinisz sie po klawiaturce, usiłując mi potargać sznurówki?...
tyle czasu juz próbujesz...
ale zawsze swą bezradną i zakompleksioną złosliwoscią dajesz mi uciechę...