Bo on mysli, ze jak pisze o falach, to go gawiedz bedzie sluchac. A poza tym jest juz zmeczony i nie chce mu sie nic nowego uczyc, zeby czarowac ludzi. Taki stary klecha, ktory juz nie wierzy w to co robi, ale podnieca sie samym gadaniem. Chłodziku - znajdź inną robotę, nim sami cię wywalą.