• nadal uważam Autor: ~amtylogik [178.43.167.*]
    Nadal uważam, że kluczowe decyzje o których pisałem zdecydują o kursie BOMI.
    Wyniki, za I półrocze są całkiem niezłe, jak na spółkę, dla której wielu na tym forum nie widzi przyszłości. Po odliczeniu odpisów, które w istocie są zapisem księgowym i z ostrożności zawsze są zawyżane, mamy 112 mln zysku na sprzedaży. Problemem były koszty ogólnego Zarządu w wys.148,33 mln i koszty obsługi zadłużenia w wys. powodując tym samym stratę w wysokości 13 mln zł, co dało w efekcie stratę ok. 49,33 mln. zł .
    Warto jednak zauważyć , że w drugim kwartale powiększono ją o zaledwie 27 mln. Nie sprawdziły się więc zapowiedzi, że będzie to 50 - 100 mln. zł.
    Warto również zauważyć, że ze sprawozdania Zarządu wynika, " iż znaczącymi pozycjami kosztów są koszty stałe typu czynsze najmu oraz koszty wynagrodzeń i mediów (np. energii elektrycznej) których udział w kosztach ogólnozakładowych kształtuje się na poziomie 67,9%,". Oznacza to że pozostałe koszty są stosunkowo łatwe do ograniczenia i łatwo policzyć, że 67,9% z 148,33 mln to 100,716 mln, a to przy zysku na sprzedaży 112 mln dało by zysk na działalności operacyjnej ok.11 mln. Trzeba pamiętać, że układ daje możliwość znacznego ograniczenia kosztów finansowych, ale także kosztów stałych.
    Wiem, że zaraz odezwą się głosy, że prawdy dowiemy się po III kwartale, gdyż to wtedy prawie zaniechano działalności. I w pełni się z tym zgadzam. Zwłaszcza, że zapadną też kluczowe decyzje dla spółki które wskażą, czy kurs będzie rósł czy spadał.
    Nie bez znaczenia, jest też co to za kombinacja z tym Rabatem, który zamierza wyemitować akcje pozbawiając prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy w ilości do 30290000 akcji, podwajając tym samym kapitał zakładowy. Wniosek do KRS trafił 29.08.br i aż, zastanawiające jest, że ze strony BOMI nie ma, żadnego komunikatu oraz komentarza Zarządu . Czyżby pojawił się inwestor gotów zainwestować w Rabat i przejąć kontrolę? Jak się to ma do Zapowiedzi prezesa o ograniczeniu działania Rabatu do terenów północnych? To jest bardzo frapujące i dające możliwości dalszej gry na spółce. Chyba, że forumowicze wywrą taką presję na GPW i Spólce, że ta zmuszona będzie do otwarcia kart.
  • Re: nadal uważam Autor: ~ja [78.8.98.*]
    Ostro dzisiaj pogrywaja , komus bardzo sie spieszy przed walnym .
    Pozostaje tylko pytanie : bedzie tak zle czy tak dobrze ?ze az tak sie spiesza ? :)
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Tu nikt specjalnie nie pogrywa. Normalna gra rynkowa.
    Spójrz szerzej:
    http://www.money.pl/gielda/komentarze/artykul/zyski;spolek;mocno;w;dol;co;dalej;z;cenami;akcji,230,0,1151718.html

    http://biznes.interia.pl/raport/euro_w_polsce/news/europa-na-krawedzi-niezadowolenia,1793964

    a skoro juz dotkneło 0,22
    to powinna włączyć się czerwona lampka...

    W koncu to kolejny historyczny dołek i teraz widać, czemu była niedawno pompka na 0,5x
    Poubierali wtedy naiwnych...
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Spytam inaczej:
    - co musi się zdarzyć, byś zmienił zdanie i uznał, ze jednak mylisz się w ocenie obecnej sytuacji bomi i jej przyszłości?
  • Re: nadal uważam Autor: ~ja [78.8.98.*]
    1.komunikat ze ktorys z grubasow zmniesza zaangazowanie
    2.brak chetnych na waranty
    2.nie dojscie do skutku ukladu

    walne moze dac wiele odpowiedzi

  • Re: nadal uważam Autor: ~antylogik [178.43.167.*]
    W zasadzie nic. Bo jak zapadną pozytywne decyzje (przy założeniu, że nie ma tu jakiegoś przekrętu) to żadnej wątpliwości nie mam, że kurs akcji poszybuje w górę. Jeśli będą one negatywne to spółka będzie miała dużo mniejsze szanse by się odbudować i kurs albo będzie powoli się osuwał, albo dryfował w trendzie bocznym.
    Czy naprawdę nie zastanawia Cię fakt planu emisji akcji Rabatu z wyłączeniem prawa poboru? Toć to ewidentna przesłanka, że ktoś jest zainteresowany przejęciem kontroli nad spółką? Pytanie brzmi tylko, kto i na jakich warunkach? A tu milczenie Zarządu BOMI wydaje się być do do końca zgodne z prawem chyba, że zaraz pojawi się komunikat o ujawnieniu informacji poufnej w tej sprawie. Chyba nie masz wątpliwości w którą stronę i jak znacząco zmieni się wtedy kurs akcji BOMI?
  • Re: nadal uważam Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Na prawdę zachwyca Cię giga emisja ratunkowa dla Rabatu?
    Inwestor ma objąć 25% akcji w obrocie, przy czym 75% akcji pozostanie w rękach Bomi, a więc władzy nad spółką mu nie da.

    Czy uważasz, że ktoś się skusi na ten sztuczny miód? Zwłaszcze, że Rabat nie jest notowany na żadnej giełdzie? Chyba, że Bomi odsprzeda swój pakiet, ale wtedy to akcje głęboko zanurkują, bo Rabat dla Bomi w tej chwili jest jedyną nadzieją na dochody.
  • Re: nadal uważam Autor: ~antylogik [178.43.167.*]
    Źle czytasz komunikaty. Maksymalna liczba do objęcia to drugie tyle ile dziś mamy, a więc 50 %. Bomi nie ma 100 % akcji tylko ok.92 %, czyli obejmujący uzyska przewagę.
    Chcecie wiedzieć więcej, piszcie maile do KNF, GPW i Spółki BOMI z pretensjami, że BOMI nie podaje istotnych komunikatów o spółce zależnej.
  • Re: nadal uważam Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    A minimalna to 30%.

    Co i tak nie zmienia faktu, że Rabat potrzebuje grubej kasy. W przypadku powodzenia emisji ratunkowej, Bomi traci udziały, a przez to dochody z Bomi.

    Co prawda zmniejszają się też koszty zarządu, ale czyżby to Rabat był głównym generatorem kosztów zarządu? Chyba nie, więc emisja ratunkowa będzie miała raczej negatywny efekt na wynik Bomi.
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Ja nadal podtrzymuję swoją opinię o bomi, którą znasz.
    I utwierdza mnie w tym jeszcze jedno: brak obrotów od 16 sesji przy ciągłym spadku kursu.
    Popytu więc nie ma nawet na historycznych dołkach.
    Wielu tu pisało przy cenie 0,4x, ze wyniki za 2Q sa juz zdyskontowane.
    Dzisiejsze open pokazało, ze i tym razem miałem rację.

    Spólka nie ma nic pozytywnego do ogłoszenia, grubi wyszli wczesniej i w koncu ujawnią stan posiadania (IMO - mocno zmniejszony).
    Po walnym już niczego dobrego dla spólki nie spodziewam się.

    A w tej chwili to raczej stawiam na to, ze mocniej zatowarowana w bomimakulature drobnica usiłuje podawać tlen, by wysypać się powyzej 0,22
    póki jeszcze jest na to szansa...

    Do 0,16 brakuje tylko 6 groszy...
    Ale i tak kupowanie powyzej 0,21 uważam za przepłacanie i dofinansowywanie filantropijne tych, co kupili wcześniej i teraz szukaja okazji do ucieczki.

    Gdyby miało być coś pozytywnego, powinno juz byc jakies info ze strony spólki...
  • Re: nadal uważam Autor: ~ja [78.8.98.*]
    jezeli maja jakies pozytywne info to przed walnym nie podadza, 2 nowych czlonkow rady tu moze byc klucz.Na ta chwile uwalenie kursu moze byc zarowno ucieczka jak i chcecia zebrania jak najwiecej przed infem.
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Przy takich obrotach zbieranie?
    No i kto miałby wejść?
    Jakie nazwiska miałyby tu coś zdziałać?

    IMO - teraz sa juz tylko zabawy drobnicy:
    doświadczonej przez los, która ucieka
    świeżej bomileszczyny nie mającej pojecia o bomi, która sadzi, ze szykuje się megaokazja
  • Re: nadal uważam Autor: ~DF [5.60.64.*]
    Rankorze2 Napisz proszę tym leszczom dla kogo ta emisja na rabacie. Omijasz temat jakbyś był prezesem rabatu.
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    O rabacie nie piszę, póki nie poznam decyzji.
    Ale dzięki za docenienie... ;-D

    A tak serio - nie mam pojęcia, komu opłacałoby się wchodzenie w rabat przed odcięciem bomipępowiny
  • Re: nadal uważam Autor: ~devilq [77.255.124.*]
    Tu akurat się zgodzę. Nikt nie jest w stanie zbierać akcji przy tak niskich obrotach i szczególnie bez drastycznego skoku kursu, bo podaż mimo wszystko jest niewielka. Free Float jest za duże dla tej spółki, co oznacza że tak na dobrą sprawę nie ma "grubasów", a insiderzy już dawno wiedzą co się dzieje i raczej prognozowałbym spadek zaangażowania ostatnich większych posiadaczy akcji.

    Co prawda, uważam, że spółka w bardzo długim terminie jest w stanie się jeszcze utrzymać i kurs wtedy odbije, ale powiedzmy sobie szczerze, ta firma w ciągu najbliższych 3-5 lat nie będzie dużym graczem na rynku. Straciła zaufanie, to po pierwsze, po drugie wyniki finansowe będą obciążone wysokimi zobowiązaniami. Kolejne rozwodnienia akcji powodują, że ich i tak niezbyt wysoka wartość, jeszcze się zmniejsza.

    Jeśli spółce uda się odbić od tego dna i bagna w którym jest, to za rok, kurs może wespnie się w okolice 70 gr i ja bym się z tego cieszył :) tylko komu teraz na tym zależy? drobnicy, jak ja, który posiada dosłownie tys akcji pod spekulację..? Brakuje udziałowców (czyt. inwestorów) z zaangażowaniem powyżej 20% - reszta uznała już straty i wolą tracić czas na spółki z lepszymi perspektywami. Za to fradję ma spekuła!
  • Słuchać, bo facet nie będzie powtarzać Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Zgadzam się w 100%

    Nawet, jeśli, gdyby... to rok czekania.
  • Re: nadal uważam Autor: ~antylogik [178.43.167.*]
    Jak widzę twoje przekonanie, że duzi ubierają bominaiwnych jest ugruntowane.
    Skoro tak, to wytłumacz mi proszę dlaczego grubi nie podbiją kursu ( co ponoć jest łatwizną)
    do poziomu np. 90 gr. aby wyjść z dużo mniejszymi stratami, tylko pozwalają aby kurs osuwał się do tak niskich poziomów. Skoro im drożej tym więcej bominaiwnych, to jaki jest powód takiej głupiej wyprzedaży?
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Zle zrozumiałeś.
    Duzi już ubrali drobnych dużo wcześniej
    Na górkach z obrotami.
    Od 16 sesji bawi się tylko drobnica.
  • Re: nadal uważam Autor: ~HadwaO [87.248.69.*]
    Akcje znikaja w czarnej d. jest ich coraz mniej w obrocie ,takie mam wrazenie
  • Re: nadal uważam Autor: ~ja [78.8.98.*]
    powodem moze byc: zbijanie sredniej pod wezwanie .Na walnym moze , zaznaczam "moze"wyjsc nazwisko ewentualnego inwestora a wtedy moze byc trudno utrzymac kurs dlatego teraz uwalaja ile sie da .Zadnego wyjscia grubasow nie ma ,nie bylo miesiac temu i nie ma teraqz .Marteria, supernowa , sanwilowcy nie oddali ani szt.
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    To się okaze, jak poznamy OBECNY (na dzisiaj!) stan udziałów...
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    popatrz na pólki z lewej...
    Gdzie ten popyt?
    Gdzie ta spekuła?
    Tam nawet po 0,1x nie ma tłumów...

    Ci, co to widzą - rozpaczliwie podają tlen, byle tylko utrzymać powyżej 0,22 i wysypywać się, póki mozna...
  • Re: nadal uważam Autor: ~ja [78.8.98.*]
    No tlumow nie ma bo nie moze byc dopuki nie wyjasni sie pare spraw.Co nie oznacza ze kurs nie moze byc uwalany pod wezwanie !Pytanie czy ktos rzeczywiscie wysypuje czy tylko przewala z wora do wora kozystajac z braku popytu?Moim zdaniem papier jest juz tylko w silnych rekach i insajderow .Moze troche jeszcze u DT ktorzy dostali ostatnio po lapkach :)
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Najpierw poprawka: "dopóki", OK?

    A w te silne łapki nie wierzę od dawna.
    Bo od debiutu słabiutkie są...
  • Re: nadal uważam Autor: ~hehe [83.22.184.*]
    Przed poprzednim walnym, pisał to samo....

    A ja , ryzyk fizyk dobrałem po 24 gr...
    A renkor niech dalej straszy...
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Ty też poprzednio pisałeś bomimądrze inaczej i miaŁA JUZ BYC TYLKO RAKIETA...;-D
    Ale z 0,5x zleciałeś szybko na 0,22... ;-D

    A przy okazji - chcesz swym pisaniem pobic kracego?
    Mozemy się nie zgadzać i droczyć prześmiewczo,
    ale miej dalej jaja a nie pisz jak kracy...
  • Re: nadal uważam Autor: ~hehe [83.22.184.*]
    Kracy, to twój kumpel......

    A ty, to ciągle wmawiasz mi zakup po 7 zł....

    Lejąc na twą nagonkę na spadki , dobrałem po 24 gr i mam średnią 25 gr...

    a ty dalej uganiaj się z wpisami, bo zbyt mało zarobisz....

    A mnie stać na taki luksus, by nawet stracic...
    Oczywiście w doborowym towarzystwie biorącym po 2,30....
    inf o wysypaniu Ich nie było...
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    To ja mam kumpli na tym forum?
    Jeśli już, to tylko ty nim jesteś - oczywiscie kumplem inaczej ;-D

    http://pulsinwestora.pb.pl/2661343,72521,5-spolek-w-silnym-trendzie%0A

    No i powodzenia z zarobkami na bomi:
    http://pulsinwestora.pb.pl/2661276,32985,emperia-konczy-z-delikatesami%0A

    A po 7 zeta kupiłeś, kupiłeś...
    Teraz wypeirasz się tego... ;-D
    Oczywiscie w międzyczasie wiele razy sprzedałeś i zarobiłes i w ogóle bomimilioner jesteś... ;-D

    I aż dziwne że nie uśredniłeś do 0,23...
    Taki przecież zdolny jesteś... ;-D

    Stać na luksus, by stracić? ;-D
    No to chyba bedziesz jeszcze pławić sie w tym luksusie ;-D
  • Re: nadal uważam Autor: ~hehe [83.22.184.*]
    Ja mogę stracić, a ty pisz, bo nie zarobisz...
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Ty juz straciłeś. I wiesz o tym... ;-D
    A idąc za twoja logiką - po co piszesz? by dać mi zarobić? ;-D
  • Re: nadal uważam Autor: ~obserwator [83.6.156.*]
    Dnia 2012-09-03 o godz. 08:59 ~amtylogik napisał(a):
    >
    "Warto
    > jednak zauważyć , że w drugim kwartale powiększono ją o
    > zaledwie 27 mln. Nie sprawdziły się więc zapowiedzi, że
    > będzie to 50 - 100 mln. zł."

    Mały drobiazg, w kwestii kosztów i płynności - Bomi nie spłaca należności bieżących, które w części nie wchodzą (bądź nie wiadomo, czy wchodzą) do układu. Płynności brak, a ogon długów rośnie i nie jest tożsamy z informacjami z bilansu, ale dłuższy. Fundamentów też nie widać, gra toczy się z wierzycielami, którzy stoją pod ścianą. W takiej sytuacji, gdybym widział w Bomi jakieś aktywo, starałbym się je wyprowadzić bez ponoszenia odpowiedzialności za długi, nie mające pokrycia w majątku. Źle to wygląda i dla akcjonariuszy i dla wierzycieli.
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    ... i to od dawna.
  • Re: nadal uważam Autor: ~antylogik [178.43.167.*]
    Otóż, to. Sedno to brak płynności. Biznes mógł by się kręcić, po redukcji kosztów i likwidacji nierentownych elementów. Widać to wyraźnie w rachunku wyników. Pewnie dlatego Zarząd zdecydował się na franczyzę. Skoro na sprzedaży jest zysk, to franczyzobiorcy zadbają aby koszty nie zjadały im zysków. Będą więc chętni o ile warunki będą do zaakceptowania.
    A płynność ma być zapewniona dzięki emisji. Dlatego piszę o kluczowych decyzjach i ich wpływie na dalsze losy BOMI. Co do Rabatu, to jest oczywistą oczywistością, że nikt nie proponował by nowej emisji akcji i to z wyłączeniem prawa poboru, gdyby nie było to już dogadane z przyszłym inwestorem lub jej przeznaczenie nie służyłoby zaspokojeniu wierzycieli akcjami, na co może wskazywać wypowiedź prezesa o ograniczeniu działalności do regionu północnego.Gdyby miało to być to drugie to kolejnym krokiem jest wyjście na GPW a więc zapewnienie możliwości ich sprzedaży. Ja stawiam raczej na pierwsze.
  • Re: nadal uważam Autor: ~obserwator [83.6.156.*]
    No, tylko że przy franczyzie samo Bomi nie będzie miało obrotów z działalności operacyjnej, a jedynie "śladowe" ilości wpływów z franczyzy + ewentualne wygenerowane dochody (jednorazowe lub okresowe) z aktywów, które każdy rozsądny kto by w to wchodził będzie chciał wyciągnąć na zewnątrz, a długi pociągnięte na Bomi zostają w Bomi, nawet zredukowane w układzie powodują, że Bomi może nie mieć racji bytu jako spółka. Mam nadzieję, że się mylę.
  • Re: nadal uważam Autor: ~antylogik [178.43.167.*]
    Tylko, że BOMI, jak na razie to nie same delikatesy tylko grupa. I nic do rzeczy nie ma, że zrobili na udziały w jednostkach odpisy. Ujęli w wynikach I półrocza, mimo że upadłość ma miejsce od połowy III kwartału. Nie ma jak rozumiem jeszcze decyzji sądu o rodzaju upadłości Rabatu co oznacza że odpisy były robione w super czarnym scenariuszu.
    Nie sądzę też aby wycofali się z działalności handlowej całkowicie. Z pewnością na lukratywnych lokalizacjach pozostaną. No i naprawdę, jeśli nie widzicie, że planowana emisja akcji Rabatu z wyłączeniem prawa poboru, to bardzo istotna informacja, że jest coś na rzeczy, to Wam zazdroszczę. Nie wierzycie chyba, że brak komunikatu w tej sprawie przez BOMI jest przypadkowy, wynikający z innych zajęć, czy też spowodowany niekompetencją.
    To są bzdury. To nie tylko musiało być uzgodnione z głównym akcjonariuszem , ale śmiem twierdzić, że wręcz przez niego narzucone. Negocjacje, o których było kiedyś głośno , jakoś się przecież, zakończyły, a informacji o tym nie ma. Wyraźnie widać, że o coś w tym chodzi. Być może jest to gra pod 5 września.
  • Re: nadal uważam Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Zaraz zaraz. "Na sprzedaży jest zysk", ale co to jest za zysk?
    Zysk ze sprzedaży to jest = kasa uzyskana ze sprzedaży - kasa wydana na zakupy.

    Taki zysk wypracowuje każdy sklep nawet bez klientów w najgorszej lokalizacji, o ile nie będzie mu się za wiele towarów terminować.

    Teraz dolicz do tego czynsz, prąd, uposażenia - koszty zarządu - piękny zysk zamienia się w efektowną stratę.

    Mówisz, że nowy właściciel będzie kosztów pilnować, ale jak? Będzie kraść prąd? Oszukiwać na pensjach? Koszty zarządu typu: księgowość, prowadzenie zakupów zawsze są tańsze w sieci ( w przeliczeniu na sklep, czy obroty) niż dla pojedynczej placówki.

    Oczywiście były placówki lepsze i gorsze. Myślę jednak, że znalezienie chętnych na więcej niż 1/4 obiektów (gdzie marża na sprzedaży jest sensowna) będzie DUŻYM sukcesem.

    Grupa Bomi. I jak ta grupa Bomi wygląda? Delikatesy - patrz wyżej. Rabat - w upadłości, przygotował ratunkową emisję. A jak ją wypuści to co? Nagle odzyska rentowność, skoro biznes funkcjonował wadliwie? Jak się zrestrukturyzuje, to w Bomi ubędzie połowa zysku ze sprzedaży i oby tylko tyle zysku netto. Marka franczyzowa Livio (jako połączenie 3 wcześniejszych marek - zresztą też w Rabacie). No ile ona generuje kasy. Jakiś bomifan pisał tutaj o 50mln tyle tylko, że pomyliły mu się przychody z zyskiem netto.

    Jest tyle warunków do spełnienia, a sam proces tak niepewny, że każdy inwestor przez rok od Bomi będzie trzymał się z daleka. Skoro nie będzie inwestorów giełdowych spoza fanklubu Bomi to skąd mają być wzrosty? Skąd ma być obrót? Nadal Bomi będzie pułapką dla naiwnych - łatwo kupić, trudno sprzedać.
  • Re: nadal uważam Autor: ~DF [31.1.250.*]
    A Ty nie widzisz, że Zarząd ma zamiar po cichu okraść spółkę i akcjonariuszy z Rabatu, bez informowania o tym akcjonariuszy??
  • do DF Autor: ~hehe [83.22.184.*]
    I po to renkor został wzmocniony Zenkiem, by razem robić ściemę i ogłupiać !
  • Re: do DF Autor: ~adamson [86.157.42.*]
    Mnie zastanawia to, że nie było nawet artykułu na Parkiecie o BOMI po wynikach, komuś zależy na ciszy?
  • Re: do DF Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Nikomu na niczym nie zależy

    Bomi przestał być medialny. Była upadłość "Z wyższej półki", były zwolnienia pracowników. To było medialne.

    O czym tu jeszcze pisać?
    Liczy się klikalność, a tej informacja o MINIstratce Bomi na 700mln nie zapewni. Niektóre serwisy testowały klikalność tego newsu i nie podjęły tematu.

  • Re: do DF Autor: ~adamson [86.157.42.*]
    skąd ta pewność Zenek? Jakoś Polimexu i PBG nie oszczędzili a te spółki też są w upadłości i też zanotowały gigantyczne straty. Czyżby wstrzymali się do środy?
  • Re: do DF Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Mówisz o zainteresowaniu medialnym?

    Nie widzisz różnicy?
    Premier, rząd, drogi na Euro, dotacje unijne, budownictwo dróg kołem zamachowym całej gospodarki, rząd nie potrafi budować dróg, firmy budowlane wywalają coś więcej niż ministratki, Sejm uchwala ustawy ratujące firmy budowlane.

    versus

    Bomi - w Warszawie nieznana jakaś sieć drogich sklepów, pozycjonowana na delikatesy.

    Na prawdę nie widzisz różnicy między Polimexem i PBG , a Bomi?

    No to konkurs na cały tydzień: znajdź 10 różnic w czym ciekawsze jest dla mediów polimex od bomi,
  • Re: do DF Autor: ~adamson [86.157.42.*]
    Widzę jedną różnicę: Polimex i PBG upadną, a BOMI nie :)

    Rząd się wtrąca w gospodarkę wolnorynkową, dziś czytałem o cięciach w budżecie, skąd oni wezmą kasę na ratowanie budownictwa, zresztą będzie lepiej jak drogą selekcji naturalnej zostanie kilka podmiotów, sytuacja w budowlance jest dużo gorsza niż w handlu żywnością, tutaj rankor i zenek byście mieli pole do popisu na swoje płacze i narzekania.

    Inny aspekt to rząd sam wpakował te firmy w kłopoty poprzez akceptację najniższych cen w przetargach ot tak bez zastanowienia, ich myślenie: mniej kasy się wyda, więcej dla nas, a teraz to może rzutować na całą gospodarkę, płacz i zgrzytanie zębów, tylko w Polsce takie komedie się dzieją. Płaskie, egoistyczne spojrzenie bez myślenia o dobru kraju a jedynie o własnych dupach.
  • Polimex PBG a Bomi Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Nie znam dokładnie tych firm, ale ja tą sprawę widzę tak.

    Obie firmy miały zdrowo funkcjonujący biznes, przynajmniej teoretycznie. Przejechali się na JEDNYM kontrakcie. Z tego co pamiętam zapanowała dekoniunktura na rynku budowlanym, więc wszyscy zaczęli walczyć o kontrakty. Ponieważ ceny usług budowlanych zaczęły spadać, więc łatwo było sobie pomyśleć, że znajdzie tańszych podwykonawców, tańszych dostawców surowców - głównie chyba chodziło o kruszywo.

    A tu ZONG i to podwójny. Cen z podwykonawcami nie udało się wynegocjonować odpowiednio. Natomiast drugi groźniejszy ZONG to ceny asfaltu, a te są związane z cenami ropy, a cena ropy nie ma związku z koniunkturą w budownictwie. I tak pułapka zatrzasnęła się.

    A teraz podsumowanie:
    Budowlanka stanęła na krawędzi bankructwa przez JEDEN kontrakt, Bomi - przez żle funkcjonujący biznes co najmniej od 2010r.

    Budowlanka ma jeden atut dla potencjalnego inwestora: "certyfikat" wieloletniego doświadczenia w realizacji milionowych kontraktów, co miewa kolosalne znaczenie przy przetargach, a w branży BOMI taki certyfikat nikomu nie jest potrzebny.

    Jakie są szanse na plajtę budowlanki - nie wiem, bo nie znam spółek, a przykład BOMI pokazuje, że trzeba się wgryźć dogłębnie, aby mieć rzeczywisty obraz sytuacji.

    Natomiast jaka jest szansa plajty BOMI? Dla mnie spora, przynajmniej marginalizacji w sensie obrotów i generowanych zysków, przy baaaardzo długiej drodze sanacji.
    O BOMI może powiem tak: jak chcesz czekać rok aż to cudo zacznie wygrzebywać się z 0,2x - Twoja sprawa. Nie mowię, że jest to niemożliwe.
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [77.254.52.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Polimex PBG a Bomi Autor: ~adamson [86.157.42.*]
    Hm chyba naprawdę nie znasz realiów. Popyt na budownictwo po Euro się kurczy. Dotacje z Unii się kurczą. Firm budowlanych jest dużo za dużo. Biją się o kontrakty obniżając marże do granic opłacalności.

    Agencje rządowe to wykorzystały, tańszym kosztem wybudowanie tego samego to dla nich gratka. Dla nich konsekwencje tych kontraktów na tamten okres czasu nie miały znaczenia - drogi mają być na EURO. Teraz już mają. Co z tego, że firmy mają doświadczenie, ale generują ujemne przepływy i to ogromne. A pamiętam kiedyś mini boom na budowlance po ogłoszeniu że EURO 2012 odbędzie się w Polsce. Pyrryusowe zwycięstwo jak się okazuje. No i teraz widać jaki to boom.

    To raczej jest seria kontraktów a nie jeden kontrakt. Zresztą tu jest też widoczna analogia do BOMI rozwój za wszelką cenę, zwiększanie obrotów, branie każdego kontraktu jak leci byle tylko zapchać terminarz i zmaksymalizować do granic moce produkcyjne. Przy BOMI zakładanie nowych sklepów z chęcią zwiększenia obrotów. Oczywiście w obu przypadkach na kredyt z myślą, że jakoś to będzie, przecież nie można na tym stracić. A jednak można. To wszystko poszło w ilość a nie w jakość.

    Największe firmy plajtują, mogąc wywołać prawdziwą recesję w całym kraju - system bankowy też jest już skażony poprzez złe kredyty. A ile jeszcze trupów siedzi w szafach? Kryzys z 2007 roku zaczął się od złych kredytów subprime, czyżby nasz własny wewnętrzny zaczął się od kredytów na inwestycje drogowe? Stąd myślę interwencja rządu, nagle zaczynają się trząść i zauważać to czego nie dostrzegli wcześniej.

    Rzeczywiście BOMI przy tym to pikuś. I sytuacja BOMI jest bardziej komfortowa porównując oba sektory. Jeść trzeba a budować w nieskończoność nie. Na rynku handlu żywnością konkurencja nie jest aż tak ostra. Firmy nie sprzedają jedzenia ze stratą, na rynku budowlanym uzależnionym od wielu czynników jak np. ceny surowców konkurencja doskonała, ale do czasu bo jak widać taki model jest zły. Ponadto w czasach recesji jest udowodnione, że procentowy udział wydatków na żywność wzrasta w wydatkach ogółem, bałbym się w tym przypadku o inne sfery realne gospodarki, ale akurat o tą nie.

    No i nie chcę robić żadnych złośliwości w Twoim kierunku, ale to jest ZONK a nie ZONG. No chyba, że chcesz być oryginalny to uznam :)
  • Re: Polimex PBG a Bomi Autor: ~adamson [86.157.42.*]
    Poza tym to jest owoc koniunktury, dekoniunktura dopiero będzie Zenek...
  • Re: Polimex PBG a Bomi Autor: ~adamson [86.157.42.*]
    Liczba banków w Polsce też nie jest nieskończona. Te same banki udzielały kredytów firmom budowlanym i BOMI. Teraz w kontekście poprzedniego mojego postu pomyśl czy banki będą dążyły do likwidacji BOMI mając na uwadze potencjalne megastraty na budowlance. Z pocałowaniem ręki zaakceptują układ i jeszcze wznowią linie kredytowe, gdy układ okaże się trwały. Ale nic od razu..
  • Re: nadal uważam Autor: ~obserwator [83.31.214.*]
    Dnia 2012-09-03 o godz. 14:50 ~antylogik napisał(a):
    >" No i naprawdę, jeśli nie widzicie, że planowana
    > emisja akcji Rabatu z wyłączeniem prawa poboru, to bardzo
    > istotna informacja, że jest coś na rzeczy, to Wam
    > zazdroszczę."
    No, nie ma czego zazdrościć, każdy wie, że byłaby to istotna informacja, wiedzieć co się tam dzieje. Nie mam argumentów, żeby uważać, że coś dobrego dla spółki Bomi. Rozum nakazuje przypuszczać, że może nastąpić przekazanie kontroli nad Rabatem, komuś, kto chce go brać za mniejsze pieniądze, niż jest teoretycznie warty lub/i może to być prosta ucieczka przed wierzycielami (przynajmniej niektórymi) dodatkowo. Trudniej będzie ugryźć Rabat, nieprawdaż?
  • Re: nadal uważam Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Choć z innej strony - postrzegam to podobnie: gra toczy sie o czas i rabat. Reszta jest nieważna, jest bomigarbem...
    I też uważam, ze tu wyjątkowo wyglada na dbałość o nietransparentność z racji faktu, iż rabat nie jest spólka giełdową.

    Co jest bardziej prawdopodobne:
    a/ rabatowi zależy na wspólistnieniu z bomi
    b/ rabatowi zależy na oderwaniu sie od bomi (i samodzielnym biznesie lub wejściu we wspólpracę z inną firmą, spółką lub siecią hurtową)?
[x]
BOMI 0,00% 0,01 2013-09-26 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.