

Włosi wydali w ubiegłym roku na hazard i gry losowe ponad 84 miliardy euro. Dziesięć procent tej sumy zainkasował skarb państwa.

Rynek gier obejmuje różnego rodzaju zakłady, lotto, loterie, bingo, jednorękiego bandytę oraz gry w sieci. Popularność większości z nich zmniejszyła się w ubiegłym roku. Jedynym wyjątkiem są zakłady sportowe, których przychody wzrosły o ponad jedenaście procent. Coraz mniej miłośników mają wyścigi konne i niegdyś niezwykle popularna także poza granicami Włoch dzięki astronomicznym wręcz czasem wygranym gra liczbowa Superenalotto. Ponad połowa rynku gier to jednoręki bandyta i jemu podobne, dostępne niemal w każdym barze, a nie tylko w salonach gier. Włosi wydali na nie 47 miliardów euro. Zdaniem przeciwników hazardu, państwo niewystarczająco informuje o jego społecznej szkodliwości, ponieważ czerpie z niego zyski. W ubiegłym roku wyniosły one ponad osiem miliardów euro.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/em/

































































