Z danych GUS-u wynika, że w 2015 r. bankom nie wiodło się tak rewelacyjnie, jak w 2014, ale bieżący rok też mogą zaliczyć do udanych. W okresie styczeń-wrzesień 2015 r. zysk netto sektora bankowego był o 1,5 mld zł niższy od zeszłorocznego, ale wciąż przewiduje się, że na koniec roku przekroczy on 15 mld zł.


Banki zapłaciły o pół miliarda mniej podatku do budżetu państwa – tak wynika z danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny.
W okresie styczeń-wrzesień 2015 r. wynik finansowy netto sektora bankowego wyniósł 11,4 mld zł. To 12 proc. mniej niż roku temu. Suma bilansowa wzrosła w skali roku o 4,6 proc. i wyniosła 1605,8 mld zł. Wartość kredytów dla sektora niefinansowego zwiększyła się o 7,3 proc., do 953,0 mld zł, a depozytów o 10,5 proc., do 889,6 mld zł – czytamy w komunikacie GUS-u.
Obniżył się też wynik z tytułu odsetek o 8,2 proc. (niskie stopy) do poziomu 26 mld zł. Spadły też przychody z tytułu opłat i prowizji – osiągnęły one wartość 10 mld zł, co oznacza spadek o ponad 2 proc. Przychody banków z tytułu dywidend zmalały o blisko 19 proc. i wyniosły 900 mln zł.
Koszty działania banków wzrosły o 1,8 proc. do 20,9 mld zł. Koszty pracownicze stanowiły 54,2 proc., czyli 11,3 mld zł – to o 0,5 proc. mniej niż rok temu. Spadki wynikają m.in. z redukcji zatrudnienia. Obecnie w sektorze bankowym pracuje 117 tys. ludzi – to o 2 tys. mniej niż rok temu. Mediana wynagrodzeń w bankowości wynosi ok. 5 tys. zł brutto (3,8 tys. zł netto).

Koszty ogólnego zarządu (nie mylić z wynagrodzeniami prezesów i członków rad nadzorczych) wzrosły o 4,6 proc. do 9,5 mld zł – GUS podkreśla, że zwiększyły się one głównie na skutek zwiększonych wpłat do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.
98 proc. banków w Polsce odnotowało zysk
Od stycznia do września 2015 r. zysk osiągnęło 612 banków, a 16 poniosło stratę netto – 13 z nich to banki komercyjne, w tym dziewięć oddziałów instytucji kredytowych. Z raportu GUS-u wynika, że straty netto odnotowały tylko trzy banki spółdzielcze.
- Odpisy aktualizujące z tytułu utraty wartości aktywów finansowych wyniosły 5,2 mld zł (o 11,1 proc. mniej niż rok wcześniej), z czego 99,2 proc. tej wartości zostało przeznaczone na pokrycie utraty wartości kredytów i pożyczek. Amortyzacja środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych zwiększyła się o 3,8 proc. i wyniosła 2,1 mld zł. Rezerwy wzrosły o 1,5 proc., do 0,4 mld zł – podaje GUS.
Do września 2015 r. wartość kredytów udzielonych przez banki wyniosła 1045 mld zł, co oznacza wzrost ich liczby o ponad 6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Kredyty udzielone sektorowi niefinansowemu stanowiły 91 proc. tej kwoty, czyli 953 mld zł (wzrost o ponad 7 proc.). Z tego 328,2 mld zł to kredyty udzielone przedsiębiorstwom (wzrost o 8,5 proc.) – ponad połowa zaciągnięta przez sektor MŚP. Z kolei wartość kredytów udzielonych gospodarstwom domowym wyniosła 618,9 mld zł – o 6,7 proc. więcej niż przed rokiem. Większość z nich to zobowiązania wynikające z zakupu nieruchomości.
W 2015 r. zysk będzie mniejszy niż 15 mld zł?
Zysk sektora bankowego w 2015 r. prawdopodobnie spadnie do ok. 15 mld zł wobec 16,2 mld zł w 2014 r. Budżet może też liczyć na mniejsze wpływy podatkowe (ok. 700 mln zł). Ten rok, zdaniem sektora bankowego, jest ciężki – obniżki opłat interchange, niskie stopy procentowe oraz wyższe składki do BFG – to w teorii sprawiło, że sektor bankowy musiał poszukiwać nowych źródeł dochodów.
Dodając do tego fatalne notowania banków na GPW można odnieść wrażenie, że sektor ten dotknęła „katastrofa”. Jednak z analizy raportu GUS-u wynika, że nie było aż tak strasznie – banki znalazły dodatkowe pieniądze – wzrosły opłaty za prowadzenie rachunków, wypłaty z bankomatów i marże kredytów (co z tego, że stopa procentowa jest niska, skoro banki w kredytach na klik wciskają klientom drogie „ubezpieczenia”). W praktyce rok 2015 okazuje się być trudny, ale głównie w mediach.
Czy podobnie będzie z podatkiem bankowym? Sektor bankowy przewiduje, że jeśli wyniesie on 0,39 proc., to instytucje finansowe wpłacą do budżetu ponad 6 mld zł – to stanowi 40 proc. ich zysków. Eksperci przekonują, że na skutek wprowadzenia tego podatku niektóre instytucje finansowe odnotują straty. Być może tak będzie, ale nie oszukujmy się – zysk netto sektora bankowego spadnie, ale nie aż tak dramatycznie, bo większość podatku i tak zostanie przerzucona na klientów.






















































