REKLAMA

W 2022 r. może brakować nawet 200 tys. kierowców. Raport PwC i ZP TiLP

2019-09-18 13:03
publikacja
2019-09-18 13:03
Dodaj Bankier.pl w Google

W ciągu dekady polska branża transportowa istotnie się zmieni; transformację wymuszą m.in niedobór zawodowych kierowców, zmiany w prawie, nowe technologie - wynika z przedstawionego w środę raportu firmy doradczej PwC, przygotowanego we współpracy ze Związkiem Pracodawców "Transport i Logistyka Polska". W 2022 r. może brakować nawet 200 tys. kierowców - dodano.

fot. Bartłomiej Kudowicz / / FORUM

Według autorów raportu o perspektywach rozwoju transportu drogowego w latach 2020-30 czynniki takie jak: przepisy Pakietu Mobilności, utrzymujący się na rynku pracy niedobór kierowców, wzrost kosztów w związku z regulacjami środowiskowymi i zwiększenie kosztów opłat drogowych, doprowadzą do wzrostu kosztów w branży o 7-15 proc. do końca 2020 r. w porównaniu z 2018 r.

Jak mówił podczas konferencji prasowej Maciej Starzyk z PwC, niedobór zawodowych kierowców "będzie się pogłębiał i w 2022 r. może osiągnąć poziom nawet 200 tys. kierowców (20 proc. popytu na pracę)".

Ekspert wskazał, że rewolucją dla branży będzie wdrożenie do użytku pojazdów autonomicznych. "Szacuje się, że rozwiązania w zakresie pełnej autonomii pojawią się na rynku dopiero po 2025 r. W początkowej fazie wdrożenie rozwiązań z zakresu autonomii będzie wiązało się z nakładami inwestycyjnymi, jednak w długiej perspektywie umożliwi zwiększanie przewagi kosztowej" - ocenił.

Np. "pozwoli obniżyć koszty działalności o ok. 15 proc. do 2025 r. dzięki zmniejszeniu kosztów pracy, a potencjalnie nawet do poziomu niższego o ok. 28 proc. w okolicy 2030 r. w porównaniu z 2016 r.".

Scammingout

Jak czytamy w raporcie, postępująca autonomizacja i cyfryzacja w długim okresie będzie wymagała rozwoju kadr o nowych umiejętnościach, m.in. specjalistów w zakresie IT. Autorzy raportu podkreślili, że przedsiębiorcy powinni przygotować się na rosnącą wielokulturowość kadr. "W 2018 r. kierowcy z Ukrainy stanowili aż 72 proc. kierowców spoza UE pracujących w Polsce. W przypadku wyczerpania w najbliższym czasie zasobów pracowników z Ukrainy, przewoźnicy mogą rozważyć pozyskiwanie pracowników również z Azji Środkowej czy Południowej i Wschodniej" - wskazał obecny na prezentacji raportu Grzegorz Urban z PwC. Dodał, że niezbędne stanie się też wprowadzenie profesjonalnego zarządzania zasobami ludzkimi, "aby odpowiadać na rosnące wraz ze zmianą pokoleniową oczekiwania kierowców, zmniejszać ich rotację i zwiększać przywiązanie pracowników do pracodawcy".

Innym czynnikiem, który zdaniem ekspertów zmieni branżę w najbliższej dekadzie, będą przygotowywane w UE zmiany regulacji dot. transportu drogowego, w tym przepisy Pakietu Mobilności. Jak mówił podczas konferencji prezes Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska" Maciej Wroński, ich wdrożenie spowoduje m.in. zwiększenie kosztów sieci transportowych, spadek przychodów związany z ograniczeniem dostępu do rynku oraz "przesunięcie usług polskich przewoźników z rynków UE na rynek polski".

Według ekspertów PwC zmniejszenie pracy przewozowej w usługach transportu międzynarodowego np. o 20 proc. oznaczałoby zmniejszenie całkowitej pracy przewozowej realizowanej przez polskich przewoźników o blisko 13 proc. "Praca przewozowa realizowana przez polskich przedsiębiorców w przewozach zagranicznych stanowi aż 64 proc. ich całkowitej pracy przewozowej, a więc większa część działalności naszych przewoźników jest zagrożona przez zmiany prawa" - zaznaczył Starzyk.

Do transformacji rynku transportowego ma się też przyczynić digitalizacja. Chodzi m.in o informatyzację procesów, automatyzację obsługi administracyjnej czy zaawansowane technologie cyfrowe np. z obszaru telematyki czy sztucznej inteligencji. "Wdrożenie rozwiązań z zakresu digitalizacji będzie kluczowe dla obniżania kosztów działalności, dostosowania usług do zmieniających się potrzeb klienta oraz wdrażania rozwiązań o wysokiej wartości dodanej. W krótszej perspektywie czasowej będą one dostępne jednak dla dużych przewoźników, którzy będą mieli możliwości ich wdrożenia, co może stworzyć dodatkową barierę dla mniejszych przedsiębiorców i przyczynić się do wzrostu koncentracji rynku" - ocenił Wroński.

"Transport przyszłości. Raport o perspektywach rozwoju transportu drogowego w latach 2020-2030” przygotowała firma PwC przy współpracy ze Związkiem Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Analiza polskiej branży transportu drogowego przeprowadzona w raporcie dotyczy przewoźników drogowych świadczących usługi przewozów cało- i niepełnopojazdowych, prowadzących działalność w Polsce i poza jej granicami, a operujących z terytorium Polski. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ je/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
ajwaj
karac, karac, karac, wiecej kontroli, wyzsze mandaty

i na koniec na trasie zostanie Misiewicz z PIS-Kaczynskim na kolanach
bha
Cóż.....Jaka płaca realna w kieszeni tylu i kierowców...zresztą tak jak prawie wszędzie od dawna również i w innych branżach i zawodach są ciągłe na okrągło rotacje,rotacje,braki,braki kadrowe etc.
marianpazdzioch
W 2025 będą o tej automizacji pisać tak samo jak dzisiaj. To jest poroniony pomysł. Miałby może rację bytu gdyby budowano specjalnie pod to infrastrukturę. Wszystkie pojazdy musiały być skomunikowane. Drogi zestandaryzowane. Poza pociągami towarowymi w jakimś autralijskim interiorze itp. to się nigdzie nie sprawdziło. Nawet w lotnictwie,W 2025 będą o tej automizacji pisać tak samo jak dzisiaj. To jest poroniony pomysł. Miałby może rację bytu gdyby budowano specjalnie pod to infrastrukturę. Wszystkie pojazdy musiały być skomunikowane. Drogi zestandaryzowane. Poza pociągami towarowymi w jakimś autralijskim interiorze itp. to się nigdzie nie sprawdziło. Nawet w lotnictwie, które przecież jest dużo lepiej kompatybilne do wprowadzenia tej technologii istnieje olbrzymi opór natury psychologicznej i zapewne i za pół wieku nikt nie będzie chciał latać takim samolotem.
matpoz1
O Tesli nie słyszałeś za pewne, w której jest dostępny tryb autonomiczny bez żadnej drogowej infrastruktury?
kali17 odpowiada matpoz1
A kto będzie pilnował towaru na aucie? Kto będzie zabezpieczał ładunek na aucie pasami?. Przy dwóch lub większej liczbie załadunku/rozładunku kto bęzie pilnował by towar nie został uszkodzony lub by została załadowana/rozładowana właściwa ilość towaru? Kto będzie otwierał i zamykał plandeke czy firanki
xiven
strach być kierowcą, nigdy nie możesz mieć pewności co ci załadują do transportu a w razie czego do kryminału zamkną ciebie, już nie mówiąc o tym że to tylko gra losowa czy ci dziś jakiś żul wejdzie pod koła czy nie a wystarczy że raz w życiu ci się to trafi i lecisz do pierdla

w polsce przy takim prawie naprawdę bezpiecznie
strach być kierowcą, nigdy nie możesz mieć pewności co ci załadują do transportu a w razie czego do kryminału zamkną ciebie, już nie mówiąc o tym że to tylko gra losowa czy ci dziś jakiś żul wejdzie pod koła czy nie a wystarczy że raz w życiu ci się to trafi i lecisz do pierdla

w polsce przy takim prawie naprawdę bezpiecznie i mądrzej jest pozostać bezrobotnym niż pchać się byle gdzie do pracy
mkx
To już któryś z kolei artykuł o tym, że za kilka lat zabraknie iluś tysięcy pracowników w danym sektorze. Ani razu autorzy takich wypocin nie wspomnieli, że populacja Polski i Europy się kurczy. Komu, Ci rzekomo brakujący kierowcy, mieliby wozić towar? Z racji znacznego ubytku w populacji, czyt.: klientów, mniejsze zapotrzebowanie To już któryś z kolei artykuł o tym, że za kilka lat zabraknie iluś tysięcy pracowników w danym sektorze. Ani razu autorzy takich wypocin nie wspomnieli, że populacja Polski i Europy się kurczy. Komu, Ci rzekomo brakujący kierowcy, mieliby wozić towar? Z racji znacznego ubytku w populacji, czyt.: klientów, mniejsze zapotrzebowanie będzie na wykonawców konkretnych usług - w transporcie, w sklepach, w szkolnictwie, itd.
marxs
dokładnie ciągle te same propagandowe durnoty że brakuje iles tam tysięcy pracowników mają pokazać motłochowi jaka to ta PISia gospodarka w rewelacyjnym stanie jest tyle miejsc pracy ze PISy nawet cały Bangladesz 100 mln ludzi mogą w tym PISowskim grajdole zatrudnić
anty12
Nikt normalny w Polsce za grosze nipojdzie pracowac. Ukraincy juz maja dosc.
leonidass
Jedno jest pewne, że przyszłość jest niepewna. Ale taki świat i trzeba się z tym pogodzić.

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki