Pierwszą sytuacją, w której może być mowa o niedoubezpieczeniu, jest błędne oszacowanie i zaniżenie wartości ubezpieczanego majątku. Wtedy w razie zaistnienia zdarzenia losowego, wypłacone odszkodowanie może się okazać zbyt niskie na naprawę czy zakup nowego mienia w miejsce zniszczonego. Podobnie z ubezpieczeniami osobowymi - polisa ze zbyt niską sumą gwarancyjną może spowodować, że zadośćuczynienie nie wystarczy na pokrycie kosztów leczenia, jakie wynikły po wypadku.
Drugi powód to zaniedbanie: jeśli dojdzie do zdarzenia losowego i ubezpieczyciel wypłaci nam odszkodowanie, suma ubezpieczenia staje się automatycznie mniejsza o wypłaconą kwotę. Należy pamiętać o podwyższeniu jej do poziomu wyjściowego, by przy następnej szkodzie nie okazało się, że wypłacone odszkodowanie będzie zbyt niskie w relacji do potrzeb i nie wystarczy na pokrycie skutków zaistniałej szkody.
Bankier.pl
































































