REKLAMA

Ubezpieczenie roweru i rowerzysty

2008-04-11 06:48
publikacja
2008-04-11 06:48
Mam wrażenie, że rowerzyści w naszym kraju w dalszym ciągu są na marginesie zainteresowania towarzystw ubezpieczeniowych. O ile w bogatym wachlarzu wszelakich ubezpieczeń wiele ofert skrojonych jest pod indywidualne potrzeby ubezpieczonego, niczym garnitur u krawca, tak niestety nie możemy tego powiedzieć o ofercie ubezpieczeń dla rowerzystów – bynajmniej nie jest ona stworzona specjalnie z myślą o tej grupie klientów.

Pomimo tak pesymistycznego wstępu, spróbujmy przeanalizować jak powinno wyglądać idealne ubezpieczenie dla miłośników jednośladów i czego możemy spodziewać się po polskim rynku ubezpieczeń. Osoba, która chciałaby zabezpieczyć swój rower przed kradzieżą, powinna szukać ochrony w ramach ubezpieczenia ruchomości - jest to element DODATKOWY, uwarunkowany posiadaniem ubezpieczenia mieszkania lub domu w danym towarzystwie.

To już jakiś ślad na drodze naszych poszukiwań, jednak nie możemy oczekiwać, że aby móc ubezpieczyć rower, będziemy zmuszeni wykupić polisę mieszkaniową! Spróbujmy zatem określić wszystkie elementy, które powinna idealna polisa w sobie zawierać, by w każdej sytuacji ubezpieczony czuł się bezpiecznie:

I. Ubezpieczenie casco – utrata pojazdu w wyniku:

1) kradzieży z zamkniętego pomieszczenia – mieszkania/domu, piwnicy, garażu – rower traktowany jako element mienia ruchomego. KONIECZNIE zwróć uwagę, jakie są wyłączenia:

a) czy ubezpieczeniem objęte są pomieszczenia, w których przeważnie trzymasz rower (np. piwnica, balkon, garaż)

b) jakie są ograniczenia przy wypłacie odszkodowania (np. maksymalna kwota odszkodowania za mienie ruchome znajdujące się w pomieszczeniach przynależnych – a więc tam, gdzie często rowery trzymamy - to 10% sumy ubezpieczenia)

c) jakie są wymogi towarzystwa ubezpieczeniowego odnośnie zabezpieczenia pomieszczeń przynależnych

2) rabunku – czyli dokonania lub usiłowania dokonania zaboru mienia przy użyciu przemocy fizycznej lub realnej groźby jej użycia

3) kradzieży dokonanej poza lokalem mieszkalnym bądź pomieszczeniem do niego przynależnym – tu oczywiście mowa o sytuacji kradzieży roweru spod sklepu/szkoły/pracy. Niestety, obecnie nikt na polskim rynku ubezpieczeń nie podejmuje się ubezpieczenia tego ryzyka.

4) Zniszczenia pojazdu – w wyniku zdarzenia losowego, jak pożar, zalanie czy w trakcie akcji ratunkowej bądź wypadku.

Łatwiej będzie Ci dochodzić roszczeń z tytułu odszkodowania, gdy zawczasu zadbasz o pełną dokumentację ubezpieczonego mienia: rachunki, spis przedmiotów, zdjęcia, zgłoszenie na policji oraz zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi zgodnie z wymogami OWU.

II. Ubezpieczenie NNW

Choćby najcenniejszy rower nie jest wart tyle, ile Twoje zdrowie i życie. Co roku dochodzi do tysięcy wypadków z udziałem rowerzystów – w starciu z samochodami nie mają oni najmniejszych szans. Dobre ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków pozwoli Ci, w tych najcięższych chwilach po wypadku i podczas powrotu do zdrowia, na przynajmniej jedno zmartwienie mniej – jak poradzić sobie z obciążeniem finansowym spowodowanym Twoją chorobą. Oczywiście pieniądze z polisy NNW, to mała kropla w morzu potrzeb, jednak jakże potrzebna, gdy zdarzy się nieszczęście.

Jeśli myślisz o naprawdę poważnym zabezpieczeniu siebie i swoich bliskich na wypadek kalectwa bądź zgonu (i to nie tylko dlatego, że jeździsz na rowerze), zacznij rozpatrywać możliwość ubezpieczenia na życie. Tu opcji masz cały wachlarz – czyste ochronne na wypadek śmierci albo polisę z elementem inwestycyjnym, z opcjami dodatkowymi, jak NNW, niezdolność do pracy, śmierć w wyniku wypadku komunikacyjnego i wiele, wiele innych.

III. Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym

Oczywiście nie zawsze to my cierpimy podczas wypadku. Może się zdarzyć i tak, że przyczynimy się do strat i cierpienia innych. Na przykład zarysujemy zaparkowane auto, doprowadzimy do stłuczki samochodów, czy rozpędzeni wjedziemy na pieszego, przez co dozna złamania nogi i urazu głowy. Wszystkie powyższe sytuacje uprawniają ofiary naszych nierozważnych działań do egzekwowania zadośćuczynienia z tytułu poniesionych szkód. Jeśli nie posiadamy ubezpieczenia OC, możemy się nie wypłacić do końca życia, gdyż jeden nierozważny manewr na rowerze, może pociągnąć za sobą całą lawinę nieszczęść. Aby być pewnym, że jesteśmy w pełni chronieni, potrzebujemy:

- ubezpieczenia roweru od kradzieży i zniszczenia,

- ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków,

- ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej od szkód wyrządzonych osobom trzecim.

Teoretycznie, aby rowerzysta mógł posiadać wszystkie powyższe ubezpieczenia, powinien wykupić 3 polisy! Tak jak już wspominałam, z tych trzech elementów, najtrudniej zabezpieczyć nasz rower – nikt obecnie nie oferuje polisy, która uwzględnia wypłatę odszkodowania, gdy ktoś ukradnie nam rower spod sklepu, uczelni czy domu… chyba, że zostaliśmy napadnięci.

Bezpieczny rowerzysta – ubezpieczenie PZU S.A.

Produktem dającym pewną nadzieję szerokiemu gronu miłośników rowerów jest ubezpieczenie oferowane przez PZU. Jak dotąd, jest to najlepsze ubezpieczenie na polskim rynku. Chociaż do pełni szczęścia trochę mu brakuje, cieszmy się przynajmniej tym, co możemy mieć. Oto szczegóły ubezpieczenia.

Zakres:

umowa podstawowa zawierana jest w zakresie:

- następstw nieszczęśliwych wypadków

- odpowiedzialności cywilnej rowerzysty.

Te ryzyka wykupić musimy dobrowolnie natomiast ubezpieczenie możemy rozszerzyć o:

- ubezpieczenie bagażu podróżnego,

- ubezpieczenie casco roweru.

Ubezpieczenie gwarantuje ochronę ubezpieczeniową na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, ale – co ważne! – można rozszerzyć ją również poza granice RP. Jest to doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy planują spędzić aktywne wakacje, podróżując na rowerze.

Sumy ubezpieczenia:

- następstwa nieszczęśliwych wypadków – od 5000 do 50 000 zł

- odpowiedzialność cywilna – od 10 000 do 200 000zł

- suma ubezpieczenia bagażu – do 3000 zł

- casco roweru – do 5000 zł (tutaj uwaga! ubezpieczeniem nie są objęte szkody, których wartość nie przekracza 5% sumy ubezpieczenia lub kwoty 50 zł).

Magdalena Vogt-Komorowska

Ubezpieczeniaonline.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki