2007-03-06 06:33 Źródło: POLSKA Dziennik Łódzki
Rawska Centrala wystawiona na sprzedaż
Przedsiębiorstwo Nasienne Centrala Nasienna w Rawie Mazowieckiej zostało
wystawione na sprzedaż. Taką decyzję, po wprowadzeniu w czerwcu 2006 r.
zarządcy komisarycznego do państwowego zakładu, podjął wojewoda
łódzki.
Jerzy Góraj, zarządca komisaryczny w rawskiej Centrali Nasiennej, chce sprzedać trzy działki o powierzchni około 1 hektara, zabudowane magazynami i budynkami biurowymi. Wartość mienia trwałego oszacowano na milion 600 tysięcy złotych.
Centrala Nasienna w Rawie Mazowieckiej jest jednym z nielicznych państwowych zakładów w woj. łódzkim. Zadaniem zarządcy komisarycznego było uzdrowienie finansów w podupadającej firmie. - Nie udało się, bo główny dochód pochodził z wynajmowania pomieszczeń innej firmie - tłumaczy Jerzy Góraj. - Kiedy ta się wyprowadziła, sytuacja zaczęła się pogarszać.
W czasach swej świetności w rawskiej Centrali pracowało 100 osób teraz jest ich tylko 12. Jednak i te obawiają się o swoje posady. - Każdy z nas z Centralą Nasienną związany jest od ponad 20 lat, niektórym brakuje roku, dwóch do emerytury - żali się 46-letni Sylwester Jakubowski.
Dziennik Łódzki
(ec)
Jerzy Góraj, zarządca komisaryczny w rawskiej Centrali Nasiennej, chce sprzedać trzy działki o powierzchni około 1 hektara, zabudowane magazynami i budynkami biurowymi. Wartość mienia trwałego oszacowano na milion 600 tysięcy złotych.
Centrala Nasienna w Rawie Mazowieckiej jest jednym z nielicznych państwowych zakładów w woj. łódzkim. Zadaniem zarządcy komisarycznego było uzdrowienie finansów w podupadającej firmie. - Nie udało się, bo główny dochód pochodził z wynajmowania pomieszczeń innej firmie - tłumaczy Jerzy Góraj. - Kiedy ta się wyprowadziła, sytuacja zaczęła się pogarszać.
W czasach swej świetności w rawskiej Centrali pracowało 100 osób teraz jest ich tylko 12. Jednak i te obawiają się o swoje posady. - Każdy z nas z Centralą Nasienną związany jest od ponad 20 lat, niektórym brakuje roku, dwóch do emerytury - żali się 46-letni Sylwester Jakubowski.
Dziennik Łódzki
(ec)








Dodaj komentarz