Od stycznia do końca maja ukazało się ponad 10 tys. materiałów prasowych na temat kredytów hipotecznych wg danych Press-Service. Przebrnięcie przez wszystkie wydaje się być niewykonalne, jeszcze więcej wysiłku trzeba włożyć w oddzielenie tzw. zboża od plew. Jak w gąszczu informacji, które proponują nam polskie media, ma odnaleźć się przeciętny Kowalski?