REKLAMA

Produkty strukturyzowane w Niemczech

2008-12-07 13:00
publikacja
2008-12-07 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Część III - Niemcy

Rynek niemiecki jest największym i jednym z najbardziej dynamicznie rozwijającym się rynkiem detalicznych produktów strukturyzowanych na świecie. W odróżnieniu od pozostałych krajów europejskich wśród klientów detalicznych popularne są emitowane na giełdach certyfikaty, warranty i noty. Stąd też rynek produktów w formie depozytów, funduszy zamkniętych, czy polis ubezpieczeniowych na życie bardzo popularnych w całej Europie rozwija się tu wolniej. Również nieco odmienne są formy wypłat z produktów.


W 2006 roku Niemcy najchętniej kupowali certyfikaty inwestycyjne, które stanowiły ponad 98,8% całego rynku detalicznego produktów strukturyzowanych. Natomiast produkty z dźwignią, waranty na akcje, opcje typu „knock-out” oraz same opcje egzotyczne to jedynie 1,2% detalicznego rynku produktów strukturyzowanych w Niemczech. Najbardziej popularnym rodzajem certyfikatów są produkty z gwarantowanym zwrotem kapitału, które posiadają aż 42,3% udziału w rynku.

W Niemczech występowała w ostatnich latach ciekawa tendencja odchodzenia od pełnej gwarancji kapitału w oferowanych produktach. Coraz dojrzalszy rynek i bardziej doświadczeni i zadowoleni z wyników poprzednich struktur inwestorzy chętniej ryzykują część włożonego kapitału (partial capital guarantee lub soft capital protection) na rzecz osiągnięcia jeszcze wyższych zysków. Także certyfikaty, które oprócz gwarancji kapitału umożliwiają osiągnięcie dodatkowego zysku w przypadku wystąpienia określonych zdarzeń, są popularne wśród niemieckich klientów detalicznych (20,4% udziału w rynku). Również dyskontowe oraz ekspresowe certyfikaty należą do grupy produktów cieszących się dużą popularnością.


W 2006 roku największy roczny wzrost sprzedaży zanotowały certyfikaty ekspresowe, bonusowe oraz z gwarantowanym zwrotem kapitału, który umożliwiał dodatkowy zysk w przypadku zajścia określonych zdarzeń (CCP). Ta grupa produktów wzrosła o ponad 160% w ciągu tylko jednego roku. Z kolei największy spadek sprzedaży nastąpił w przypadku wzrostowych certyfikatów, gdzie w ciągu roku nastąpiło znaczne zmniejszenie sprzedaży, bo o prawie 30% w ciągu roku.

Wzrost bezpieczniejszych produktów strukturyzowanych z jednoczesnym spadkiem sprzedaży bardziej ryzykownych wiąże się z czynnikami zewnętrznymi. Zaliczamy do nich miedzy innymi modę na dany rodzaj certyfikatu, bieżące warunki na rynku finansowym oraz prognozy co do sytuacji na tych rynkach. Najchętniej kupowano pojedyncze akcje, indeksy giełdowe, struktury na kursach walutowych oraz ostatnio na indeksach giełd towarowych. Najlepiej sprzedawały się noty oparte o bardzo znane spółki lokalne: Bayer, E.On, Deutsche Telekom, etc. W drugiej kolejności DAX, oraz DJ Eurostoxx. Klienci niemiecki inwestowali również w aktywa, co do których otrzymywali dobrze uzasadnione przez ekonomistów rekomendację.

Stąd też chętnie inwestowano w 2005 roku w ropę naftową. Sprzyjały temu liczne w niemieckiej prasie artykuły o spadku zapasów tego surowca na świecie. Natomiast w 2006 roku chętnie nabywano produkty strukturyzowane z ekspozycją na surowce – na przykład złoto, gdzie Deutsche Bank zaproponował 2-letni produkt płacący 200% wzrostu ceny złota z kuponem ograniczonym na poziomie 16%. Ponadto bardzo popularne były certyfikaty z ekspozycją na europejski rynek nieruchomości – na przykład poprzez indeks FTSE EPRA.. Również w 2007 roku popularne były certyfikaty w oparciu o akcje, indeksy oraz surowce, które na koniec czerwca 2007 roku stanowiły 93% wszystkich wyemitowanych produktów strukturyzowanych w Niemczech.


W porównaniu do innych krajów europejskich, rynek niemiecki był najbardziej innowacyjny pod względem liczby emisji instrumentów z egzotycznymi indeksami odniesienia. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy zeszłego roku wyemitowano blisko 1700 instrumentów z ekspozycja na surowce, nieruchomości oraz fundusze hedgingowe.


Obecnie na rynku niemieckim działa około 35 podmiotów, które emitują produkty strukturyzowane. Liderem rynku pod względem udziału w obrotach certyfikatów jest Deutsche Bank, który pod koniec 2006 roku posiadał 22,8% udziału w rynku. Ze struktury rynku certyfikatów wynika, iż rynek ten jest dojrzały. Związane jest to z tym, iż wśród podmiotów działających na tym rynku znajdują się wszystkie liczące się w świecie instytucje finansowe. Ponadto rynek nie jest zarówno rozdrobniony ani nie ma wyraźnego lidera.

Niemiecki rynek produktów strukturyzowanych, podobnie jak pozostałe rynki europejskie, rozwijają się dynamicznie. Widać to chociażby po szybko rosnącym zainteresowaniu oferowaniem tych produktów przez instytucje finansowe, które zajmują się usługami finansowymi. Przyszłość tego rynku będzie zależała w dużej części od otoczenia prawnego. Trudność w tej dziedzinie stanowi brak jednolitych europejskich regulacji prawnych, których wprowadzenie blokują poszczególne państwa. Obawiają się one bowiem otwarcia lokalnych rynków kapitałowych na międzynarodową konkurencję i co za tym idzie odpływ środków z rynku papierów rządowych i wzrost kosztów finansowania deficytu budżetowego. Z drugiej strony sprzedające produkty strukturyzowane międzynarodowe instytucje zmuszone są do ponoszenia znaczących opłat związanych z uzyskaniem „paszportowania” papierów wartościowych.

Proces ten polega to na tym, iż papiery wartościowe emitenta z siedzibą w państwie członkowskim Unii Europejskiej mogą być przedmiotem oferty publicznej lub dopuszczenia do obrotu na rynku regulowanym w każdym innym państwie członkowskim . Proces ten miał usprawnić wprowadzenie UCITS III, jednak jak się okazało w praktyce niewiele w tej dziedzinie udało się osiągnąć. Wysiłki mające na celu normalizację otoczenia prawnego nie ustają, od 1 listopada 2007 roku obowiązuje dyrektywa w sprawie rynków instrumentów finansowych (MlFID).

Zapewnia ona ochronę interesów klientów indywidualnych i nakłada na instytucje finansowe szereg obowiązków, np. działania w najlepiej pojętym interesie klienta przy oferowaniu produktów lub usług finansowych. Przykładowym problemem dla instytucji finansowych jest to, że lokalne organy nadzoru w większości państw UE mają wprowadzić dyrektywy MIFID bezpośrednio do przepisów lokalnych - bez żadnych zmian. Każda zmiana lub uszczegółowienie oznacza praktycznie brak możliwości implementacji takich samych przepisów MIFID w różnych państwach UE. Powoduje to, iż nadal brak jest jednolitego systemu prawnego regulującego handel instrumentami finansowymi na terenie Unii Europejskiej.

Największe postępy w dziedzinie otoczenia prawnego udało się osiągnąć w Niemczech. Lokalne Forum Derywatów założone przez największych emitentów certyfikatów inwestycyjnych uruchomiło usługę określania ryzykowności instrumentu dla inwestorów instytucjonalnych i prywatnych. Ponadto Można mieć nadzieję, że ta inicjatywa wspomoże również prace nad odpowiednimi regulacjami dla całej Europy.

Chęć zwiększenia przejrzystości rynku widać również po rosnącym zainteresowaniu giełd emitowaniem produktów strukturyzowanych. Na przykład Giełda Londyńska utworzyła oddzielną sekcję, na której zamieszczane są takie produkty. Podobnie z resztą zrobiły giełdy niemieckie oraz francuski Euronext. Wydaje się więc, że wraz z rozwojem i postępującą integracją europejskich rynków kapitałowych nastąpi dalszy rozwój produktów strukturyzowanych

Paweł Kolman,
Centrum Kompetencyjne Doradcy24 S.A.
www.doradcy24.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki