REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy nie chcą zaciągać kredytów w dolarach

2008-04-11 07:28
publikacja
2008-04-11 07:28
Spadające stopy procentowe w USA i słabnący dolar powinny skłaniać klientów do przewalutowywania kredytów na dolara. Jednak Polacy, nie bez racji, obawiają się o stabilność amerykańskiej waluty.

Wczoraj kurs dolara do euro spadł do rekordowo niskiego poziomu. Za 1 euro płacono 1,59 dol. W ciągu roku kurs dolara do złotego spadł o ponad 20 proc. W tym samym czasie stopa LIBOR 3-miesięczna dla dolara (podstawa wyliczania kredytu w tej walucie) spadła prawie o 3 pkt proc. Jednocześnie w Polsce stopy procentowe rosną, a złoty jest coraz mocniejszy, co skłania Polaków do przewalutowywania swoich kredytów na zadłużenie w walutach zagranicznych. Wybór jest jednak jeden - frank szwajcarski, choć bankowcy przyznają, że klienci przyglądają się przewalutowaniu kredytów na dolara.

- W ciągu ostatnich miesięcy widzimy, że klienci zainteresowani przewalutowaniem kredytów porównują oferty przejścia na dolary i franki. Ale po analizie stóp LIBOR dla franka i waluty amerykańskiej, a także po dokonaniu oceny stabilności obu walut zawsze wybierają franka - mówi Dominik Skrzycki, naczelnik wydziału planów finansowych w Multibanku.

- Kredyty dolarowe stanowią zupełny margines, jeżeli klienci przewalutowują kredyty złotowe, to na franka - usłyszeliśmy w biurze prasowym PKO BP.

Najwyraźniej klienci banków uważają, że stabilność dolara pozostawia wiele do życzenia, a ponadto po okresie tak szybkiego osłabienia, amerykańska waluta może się odbić. Mocne odbicie dolara już w drugiej połowie roku prognozuje część analityków bankowych.

- Mimo spadających stóp procentowych i słabego dolara odradzałbym przewalutowanie kredytu na dolary. Lepszym wyborem jest frank, bo gospodarka Szwajcarii jest bardziej związana z gospodarką europejską i cykle koniunkturalne są podobne. W przypadku dolara, szczególnie w dłuższej perspektywie, mogą być różnice. To, że dziś dolar jest słaby, a stopy w USA niskie, nie oznacza, że już za 1,5 roku będzie tak samo. Przewalutowanie też wiąże się z kosztami, dlatego moim zdaniem lepiej przeczekać mniej korzystne okresy mając w świadomości długość kredytu - mówi Paweł Majtkowski, analityk Expandera.

W najlepszej sytuacji są ci kredytobiorcy, którzy np. kilka lat temu pożyczali w dolarach.

- Jeżeli ktoś zaciągnął taki kredyt jakiś czas temu, to zrobił dobry interes. U nas hipoteczne kredyty dolarowe stanowią promil wszystkich kredytów i zasada jest taka, że jeżeli ktoś ma taki kredyt, to najczęściej dostaje wyna- grodzenie w walucie amerykańskiej - mówi Skrzycki.

Nie widać też zainteresowania kredytami dolarowymi wśród osób dopiero planujących się zapożyczyć.

- Jeżeli klient pyta o kredyty w dolarach, to są to incydentalne przypadki. Z całą pewnością można natomiast powiedzieć, że znów obserwujemy większe zainteresowanie frankiem szwajcarskim - mówi Paweł Majtkowski.

MIREK KUK

mirek.kuk@infor.pl



Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~piotrwoda
Ja chciałem. Zastanawiałem się nad przewalutowaniem kredytu złotówkowego ( konsumpcyjny 3 lata na samochód) na $. Zraziło mnie oprocentowanie ok 12 % w skali rocznej !!!!!!!! do tego co jest normalne różnica w cenie kupno-sprzedaż dolara. Rata dolarowego była wyższa o ok 20 zł/miesiąc. Takie oprocentowanie w Polsce kredytów w $ Ja chciałem. Zastanawiałem się nad przewalutowaniem kredytu złotówkowego ( konsumpcyjny 3 lata na samochód) na $. Zraziło mnie oprocentowanie ok 12 % w skali rocznej !!!!!!!! do tego co jest normalne różnica w cenie kupno-sprzedaż dolara. Rata dolarowego była wyższa o ok 20 zł/miesiąc. Takie oprocentowanie w Polsce kredytów w $ przy ostro zredukowanych stopach w USA to grabież w jasny dzień.
~theresa
Polacy wiedzą dobrze co robią,od sierpnia b.r dolar odbije w dórę.Fed zastosuje jeszcze jedną obniżkę i na tym zakończy ,będzie czekał na rezultat obniżek ,a one już są widoczne i to właśnie ustabilizuje kurs dolara i pozwoli mu się wzmacniać,kto będzie mądry zainwestuje w dolary.
~Paulo-Zielona Góra
Szanowna Pani, problem w tym że mówimy o kredytach, a nie o inwestycjach w walutę.
Realacje tu są zgoła odwrotne.
~Paulo-Zielona Góra
Autor ewidetnie manipuluje czytelnikiem. Wręcz stwierdza z rozbrajającą szczerością że jakby ktoś wcześniej się przewalutował - to teraz zarobił fortunę.
A co teraz - to nie możliwe?! Facet chyba sądzi, że ludzie są tak durni, że nie potrafią wyciągać wniosków. Prawda jest taka, że banki nie są tym zainteresowane i dlatego takie
Autor ewidetnie manipuluje czytelnikiem. Wręcz stwierdza z rozbrajającą szczerością że jakby ktoś wcześniej się przewalutował - to teraz zarobił fortunę.
A co teraz - to nie możliwe?! Facet chyba sądzi, że ludzie są tak durni, że nie potrafią wyciągać wniosków. Prawda jest taka, że banki nie są tym zainteresowane i dlatego takie pacanki tak to komentują. USA idą tak w dół, że jeden większy incydent (atak terrorystyczny, katastrofa naturalna) jest w stanie ściągnąć kurs nawet do 1,5 PLN/USD.
Czujecie ile na tym zarobicie?!!!
localinvestor@interia.pl

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki