REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podatek liniowy ma mniej zwolenników

2008-05-29 06:20
publikacja
2008-05-29 06:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Polacy preferują progresywny system podatku dochodowego od osób fizycznych. Twierdzą, że osoby zarabiające najwięcej powinny oddawać fiskusowi najwyższe podatki. W konsekwencji spada liczba zwolenników podatku liniowego, zwłaszcza wśród osób starszych. Takie wnioski płyną z trzeciego ogólnopolskiego badania Portret polskiego podatnika Gazety Prawnej, PBS DGA i firmy Ernst & Young.

Niezmiennie od trzech lat największy procent przeciwników podatku liniowego można znaleźć wśród osób powyżej 59 roku życia, zwolenników zaś – wśród osób z wykształceniem wyższym i mieszkańców dużych miast. Na razie jednak podatnicy mogą spać spokojnie. Podatek liniowy nie zostanie szybko wprowadzony. W wywiadzie dla GP minister finansów Jacek Rostowski twierdził co prawda, że sam chętnie liniowy PIT wprowadziłby jak najszybciej. Jednak biorąc pod uwagę realia, o jego wprowadzeniu można myśleć dopiero od 2010 roku. Pojawia się tu pytanie, jak liniowy PIT będzie wyglądał?

Tego, niestety, Ministerstwo Finansów jeszcze nie wie. Trwają prace nad formą podatku liniowego, a dokładnie nad tym, czy będzie to jedna stawka podatkowa i na tym koniec, czy raczej jedna stawka z jakimiś ulgami podatkowymi. Najczęściej mówi się o tzw. prorodzinnym podatku liniowym, czyli takim, który zachowałby ulgi prorodzinne. Gdyby został przyjęty drugi wariant, trudno będzie mówić o podatku liniowym.

Trzeba jednak podkreślić, że ulgi podatkowe są popierane przez ponad 90 proc. podatników. W 2007 roku z odliczeń dokonało 31 proc. osób. W 2008 roku było to już 48 proc. Wzrost osób korzystających z ulg może być związany z wprowadzeniem od 1 stycznia 2007 r. ulgi z tytułu wychowywania dzieci. Z danych urzędów skarbowych zebranych przez Gazetę Prawną wynika, że ulga prorodzinna to najpopularniejsza forma odliczeń, wykorzystywana przez podatników w rozliczeniu za 2007 rok.

Co więcej, większość osób chciałaby rozszerzenia zwolnień podatkowych, co oznacza, że typowy podatek liniowy z jedną stawką bez żadnych ulg będzie trudny do wprowadzenia. Taka tendencja wśród podatników nie dziwi. Korzystanie z ulg podatkowych przyczynia się również do zmniejszenia zobowiązań podatkowych. A każdy przecież chce oddawać do kasy państwa jak najmniej.

PIT dla najbogatszych

W zeszłorocznej edycji badania większość respondentów pytanych o wysokość podatku efektywnego, który powinny płacić osoby zarabiające miesięcznie odpowiednio 2 tys. zł, 5 tys. zł i 10 tys. zł brutto, była zdania, że we wszystkich przypadkach osoby te powinny przekazywać na rzecz państwa mniej niż do tej pory. Odsetek wyrażających poparcie dla obniżenia obciążeń podatkowych spadał jednak w miarę wzrostu rozpatrywanego poziomu dochodów. Obecnie różnica między procentem respondentów skłonnych zmniejszyć podatki najwięcej i najmniej zarabiającym jeszcze się zwiększyła (do 22 proc.).

Dlaczego polski system podatkowy jest postrzegany jako skomplikowany i niesprawiedliwy? Jaki odsetek osób postrzega system podatkowy jako prosty, a nawet bardzo prosty? Jaki % osób jest niezadowolonych ze sposobu wydawania przez państwo środków pochodzących z podatków ?

Ewa Matyszewska

Więcej: Gazeta Prawna 29.05.2008 (104) – str.2-3
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Piotr Śniadecki
Wybaczcie jestem mgr. mam 29 lat prowadze prywatną 6 osobową firmę nie uważam że jak ktoś mam dużo pieniędzy nieuczciwie zarobił i nie mam komunistycznych zaszłości w głowie chociaż widzę dobre i złe strony obu ustrojów. Sondy ciągle chcą wmówić społeczeństwu że przeciwnikami podatku liniowego są niewykształceni dziadkowie, albo Wybaczcie jestem mgr. mam 29 lat prowadze prywatną 6 osobową firmę nie uważam że jak ktoś mam dużo pieniędzy nieuczciwie zarobił i nie mam komunistycznych zaszłości w głowie chociaż widzę dobre i złe strony obu ustrojów. Sondy ciągle chcą wmówić społeczeństwu że przeciwnikami podatku liniowego są niewykształceni dziadkowie, albo że na PO głosowali tylko wykształceni młodzi i zdolni czysta manipulacja jak głosowałeś inaczej to musisz czuć wstyd? Wracając do sprawy zarabiam dość dużo jak na polskie warunki a swój mały sukces osiągnąłem nie tylko wyłacznie dzieki sobie jak sądzą skrajni liberałowie. Działam na rynku serwerów wirtualnych moja firma udostęponia konta wirtualne www/ftp/sql ponad setce użytkowników do tego dochodzi sklep internetowy będący w zasadzie moim gł. źródłem dochodu. To ze wybrałem tą działalność zorganizowałem odpowiednich ludzi fundusze zawdzieczam tylko i wyłacznie sobie. Jednak wynalazek WWW zawdzięczam Sir Timothy'emu Bernersowi-Lee który nie opatentował swojego pomysłu (a mogłby być teraz bogatszy od Billa G.) oraz rozwojowi techniki i nauki na który z którego czerpię garściami a osobiście nia dałem ani grosza chociażby na rozwój procesorów Intel, Athlon czy RISC. Więcej zarabiam ale też więcej korzystam z dorobku innych ludzi a więc całego społeczeństwa jestem im więc winien się odwdzięczyć właśnie w postaci większych podatków. Pieniądze z podatków państwo powinno przekazywać np. na rozwój szkolnictwa co przekłada się na postęp technoilogiczny. Jesli za sprawą wprowadzenia płatnej nauki kształceni byłyby tylko dzieci najbogatszych to wielu najzdoloniejszych nie miałoby szansy zaistnieć ja nie wstydzę się swojej przeszłości do 10 roku życia żeby się umyć latałem po wode do studni. Gdyby nie publiczne wyższe szkolnictwo byłbym pewnie robotnikiem drogowym a jak widać stać mnie na więcej :)

Podetek liniowy jest niesprawiedliwy bo dlaczego Ci najbardziej korzystający ze społeczeństwa także kupującego ich produkty mieliby dawać w zamian najmniej. A wykształcne i bogatsze społeczeństwo kupi więcej w moim sklepie :) trzeba myśleć przyszłościowo.

Denerwuje mnie to że w Polsce marnuje się płacone przez obywateli podatki. Liczę jednak na poprawę tej sytuacji.
~Marzena
Panie Piotrze, jestem pod wrażeniem poglądów. Naprawdę. I to ni chodzi o sam podatek liniowy, bo sama nie wiem co jest lepsze, ale wiekszość ludzi, szczególnie ci, którzy wyjeżdzają poza granice naszego kraju, uważają, że nic nikomu nie są winni. Zapominają o latach bezpłatnej nauki.... Pan potrafi powiedzieć dziękuję i z tego względu Panie Piotrze, jestem pod wrażeniem poglądów. Naprawdę. I to ni chodzi o sam podatek liniowy, bo sama nie wiem co jest lepsze, ale wiekszość ludzi, szczególnie ci, którzy wyjeżdzają poza granice naszego kraju, uważają, że nic nikomu nie są winni. Zapominają o latach bezpłatnej nauki.... Pan potrafi powiedzieć dziękuję i z tego względu jestem pod wrażeniem :) Pozdrawiam serdecznie
kruko odpowiada ~Marzena
Jakiej bezpłatnej nauki - a podatki płacone przez rodziców ucznia i potem np. przez studenta dorabiającego to nie są finansowaniem tej nauki.
A co mają powiedzieć rodzice dzieci, które nie dostały się na bezpłatne studia bo jest mało miejsc a podatki płacili całe życie równo z tymi rodzicami dzieci którym udało się dostać - nie
Jakiej bezpłatnej nauki - a podatki płacone przez rodziców ucznia i potem np. przez studenta dorabiającego to nie są finansowaniem tej nauki.
A co mają powiedzieć rodzice dzieci, które nie dostały się na bezpłatne studia bo jest mało miejsc a podatki płacili całe życie równo z tymi rodzicami dzieci którym udało się dostać - nie mówmy, że państwo daje coś za darmo!!!
____ Skończcie ludzie z tym komuchowskich!!! myśleniem, Państwo odbiera najpierw podatki i potem je dzieli a nikt nie bierze pod uwagę, że większość tej kasy idzie na utrzymanie tych, którzy uważają, że więdzą lepiej na co wydawać "nie swoje - czytaj Nasze" pieniądze.
Po co w Państwie np. ministerstwo edukacji tak rozbudowane - wolałbym płacić niższe podatki przez całe życie i wysłać dzieci (opłacić im nauke) do takich szkół które sami wybierzemy, nie musząc utrzymywać nauczycieli i urzędasów dzieciom obcym.
~ja
Zgadzam sie z przedmowca! Pozostalosci komuny w mentalnosci Polakow, ot co. Wiele osob uwaza, ze nie mozna uczciwie zarabiac duzo pieniedzy. (Oczywiscie zdazaja sie nieuczciwi bogacze, ale przeciez to sa przypadki, a nie wiekszosc!) Zaklada sie ze trzeba zabrac tym co maja pieniadze, bo na pewno cos kombinowali... Przeciez teraz Zgadzam sie z przedmowca! Pozostalosci komuny w mentalnosci Polakow, ot co. Wiele osob uwaza, ze nie mozna uczciwie zarabiac duzo pieniedzy. (Oczywiscie zdazaja sie nieuczciwi bogacze, ale przeciez to sa przypadki, a nie wiekszosc!) Zaklada sie ze trzeba zabrac tym co maja pieniadze, bo na pewno cos kombinowali... Przeciez teraz juz nie ma czasow feudalnych! Kazdy jesli naprawde chce, moze zarobic duzo pieniedzy. Jak nie ma w jednym miejscu dobrej pracy, to trzeba szukac w innym (tak do pracy podchodza np. Wietnamczycy).
Powinno sie wprowadzic podatek liniowy i to jak najszybciej!
komercyjny
Liberalizmu!!!Odwalcie sie w końcu od ludzi mądrzejszych zarabiających lepiej!!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki