REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Orlen Lietuva może zbankrutować

2014-07-12 12:00
publikacja
2014-07-12 12:00
Orlen Lietuva może zbankrutować
Orlen Lietuva może zbankrutować
/ materiały dla mediów

Rafineria Orlen Lietuva może być zamknięta jeszcze w tym roku, jeżeli w najbliższy czasie nie doczeka się inwestorów - pisze w sobotę litewski dziennik "Lietuvos Rytas". Według gazety, szefowie koncernu już nie ukrywają możliwości bankructwa.

Przedsiębiorstwo obecnie wykorzystuje jedynie 60 proc. swej mocy produkcyjnej.

"Rafineria w Możejkach ma te same problemy z jakimi boryka się większość rafinerii w Europie" - mówią przedstawiciele koncernu, cytowani przez "Lietuvos Rytas".

Dziennik wskazuje, że największym ciosem dla rafinerii była rezygnacja Amerykanów z nabywania paliwa Orlen Lietuva. Amerykańskie przedsiębiorstwa kupowały około połowy produkcji rafinerii Możejki, jedynej rafinerii w krajach bałtyckich.

Wakacje na giełdzie

Według Orlenu "problemy z dostawą produkcji na rynek USA wynikły w związku z wydobyciem gazu łupkowego i aktywizacji amerykańskiego eksportu".

Do problemów Orlen Lietuva przyczynił się też kryzys na Ukrainie. W porównaniu z USA, na Ukrainę eksportowano mniej paliwa, ale Ukraińcy chętnie nabywali benzynę wysokooktanową, która jest stosunkowo droga, co dostarczało niemały zysk.

Pozostały rynek - rynek państw bałtyckich Litwy, Łotwy i Estonii - jest zbyt mały na wykorzystanie mocy Możejek. Poza tym - zwraca uwagę gazeta - na Łotwie i w Estonii "króluje import paliw skandynawskich".

Na początku tego tygodnia w prasie litewskiej i polskiej pojawiły się informacje o rozmowach, które PKN Orlen miałby prowadzić z KazMunaiGaz na temat sprzedaży Orlen Lietuva, w której płocki koncern posiada 100 proc. udziałów.

PKN Orlen temu zaprzeczył. Poinformował natomiast, że prowadzone są wewnętrzne analizy różnych scenariuszy strategicznych dla rafinerii litewskiej spółki. PKN Orlen niejednokrotnie wskazywał, że "wyniki finansowe Orlen Lietuva są pod silną presją z powodu niesprzyjającego otoczenia makroekonomicznego oraz bardzo złych lokalnych warunków logistycznych". W 2013 r. Orlen Lietuva odnotowała stratę netto w wysokości 94,3 mln USD.

Jednym z ważniejszych czynników przyczyniających się do strat spółki są wysokie koszty logistyczne. Orlen Lietuva, jak twierdzi płocki koncern, od lat płaci za przewozy kolejowe około 30 proc. więcej niż konkurenci z innych krajów, np. z Białorusi. W 2006 r. rosyjski Transnieft zawiesił dostawy ropy do Orlen Lietuva, tłumacząc to awarią rurociągu Przyjaźń-Północ. W związku z tym ropa do Orlen Lietuva dostarczana jest tankowcami i koleją.

Pod koniec maja PKN Orlen informował, że wbrew wcześniejszym deklaracjom premiera Litwy Algirdasa Butkieviciusa, koleje litewskie nie zgodziły się na obniżenie stawek za transport produktów Orlen Lietuva. W kwietniu PKN Orlen podał, że "ze względu na pogorszenie sytuacji makroekonomicznej" przerób w rafinerii Orlen Lietuva "ograniczony został do minimum, czyli do 60 proc. mocy produkcyjnych i prowadzone są analizy, w których pod uwagę brane są różne, także dalej idące scenariusze".

W styczniu prezes PKN Orlen Jacek Krawiec mówił, że spółka Orlen Lietuva jest na granicy rentowności, ale sytuację powinna poprawić budowa rurociągu dostarczającego produkty rafinerii do portu w Kłajpedzie. Zaznaczył wówczas, że obecny litewski rząd jest tej inwestycji przychylny. Krawiec, powołując się na Transnieft, przyznał, że rurociąg Przyjaźń-Północ nie zostanie otwarty. Odnosząc się do możliwości sprzedaży Orlen Lietuva oświadczył, że najpierw ktoś musi chcieć rafinerię kupić, a kupca obecnie raczej nie widać.

Według PKN Orlen, na kupno Orlen Lietuva oraz na prowadzone tam od 2006 r. inwestycje płocki koncern wydał ok. 4 mld USD.

PKN Orlen kupił w 2006 r. od Jukosu 53,7 proc. Mażeikiu Nafta za 1,49 mld USD, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy nabył 30,66 proc. za ponad 852 mln USD. PKN Orlen zobowiązał się wtedy wdrożyć program inwestycyjny wartości 1 mld USD. Po sfinalizowaniu pięć lat temu z rządem Litwy umowy kupna pozostałych 10 proc. udziałów i przeprowadzonym wykupie od drobnych inwestorów, płocki koncern ma 100 proc. akcji litewskiej rafinerii, która w 2009 r. zmieniła nazwę z Mażeikiu Nafta na Orlen Lietuva.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ cyk/ ura/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~bron100
Rafinerią Możejki zagraliśmy Rosjanom na nosie. Zakup tej rafinerii, to była typowa operacja polityczna, z rachunkiem ekonomicznym mająca niewiele wspólnego. To granie na nosie Rosjanom jak na razie, nie wychodzi nam najlepiej. Brak właściwych instrumentów i znajomości nut. Przypomina się tutaj znane powiedzenie o złapaniu Tatarzyna,Rafinerią Możejki zagraliśmy Rosjanom na nosie. Zakup tej rafinerii, to była typowa operacja polityczna, z rachunkiem ekonomicznym mająca niewiele wspólnego. To granie na nosie Rosjanom jak na razie, nie wychodzi nam najlepiej. Brak właściwych instrumentów i znajomości nut. Przypomina się tutaj znane powiedzenie o złapaniu Tatarzyna, "a Tatarzyn za łeb trzyma". W rezultacie już nie wiadomo kto komu na tym nosie gra i kto kogo złapał i trzyma.
~Emenej
Jak Możejki zbankrutują to przypomnę kto zrobił tego super M&A - Igor Chalupec był chyba wtedy prezesem... ??? Am i right?Ale w Excelu wszystko się pewnie zgadzało !!!!!!!!!!!!
~Jarosław
skąd ja znam te nazwisko? czy to nie ten buc cham członek gangu rozkładający Polskę ? tacy przestępcy kręcą biznesu taknze wszystko upada. UBecka mafijną mentalność PO.
~ucz_się
Głupek i nieuk z ciebie synku. Poczytaj coś i dowiedz się, że to PIS (Kaczyńscy-słynna, genialna polityka wschodnia!!) kupił Możejki bo myślał, że zrobi na złość ruskim. Ci zrobili jakiś pożar, potem zamknęli rurociąg i zmniejszyli odbiór paliw.Pokazali Jarkowi K. co on im może zrobić. Do tego jeszcze u nas rozbudowywano LOTOS oddając Głupek i nieuk z ciebie synku. Poczytaj coś i dowiedz się, że to PIS (Kaczyńscy-słynna, genialna polityka wschodnia!!) kupił Możejki bo myślał, że zrobi na złość ruskim. Ci zrobili jakiś pożar, potem zamknęli rurociąg i zmniejszyli odbiór paliw.Pokazali Jarkowi K. co on im może zrobić. Do tego jeszcze u nas rozbudowywano LOTOS oddając mu w pacht Petrobaltic ( 450 osób na Bałtyku wydobywało tyle ropy ile cały PGNiG na lądzie!- zysk roczny 40-50 mln PLN ). Petrobaltic teraz idzie na kredytach po zmarnowaniu ok. 2mld PLN w Norwegii. Po co nam były Możejki? To tylko dwa przypadki głupoty PISu, za które płacimy więc przestań nudzić z tym PO. Teraz wygracie wybory i Jarek pokaże co potrafi.
~jurek
"polityka wschodnia" wielkiego wodza KAczyńskiego kosztować nas będzie wobec tego ponad 8 mld zł.
~Towarzysz_Donaldinho
Mam tylko nadzieję, że Igor Chalupec ma się świetnie. Może by tak te kilka miliardów zielków oddał?

Powiązane: Litwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki