REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od środy można upomnieć się w ZUS o kilkadziesiąt tys. zł

2008-05-05 07:56
publikacja
2008-05-05 07:56
Dodaj Bankier.pl w Google
Od środy firmy i ubezpieczeni będą mieli dziesięć lat, a nie jak obecnie pięć lat, na odzyskanie niepotrzebnie opłaconych do ZUS składek. Ubezpieczeni będą więc mogli wystąpić do ZUS o zwrot nadpłaty dokonanej nawet w 1999 roku.

To szczególnie ważne dla osób, które na początku reformy emerytalnej pracowały w więcej niż jednej firmie i zarabiały łącznie ponad 2,5 średniej płacy miesięcznie. Dzięki zmianie przepisów mogą w niektórych przypadkach odzyskać nawet kilkadziesiąt tysięcy zł.

ZUS bez kontroli

8 maja wchodzi w życie ustawa z 28 marca 2008 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 67, poz. 411). Wydłuży do dziesięciu lat okres dochodzenia w ZUS nienależnie opłaconych składek. To ukłon głównie w stronę osób, które od początku reformy emerytalnej nadpłaciły do ZUS składki na emeryturę i rentę, bo ich firma opłacała je, mimo że przekroczyli tzw. 30-krotność przeciętnego wynagrodzenia.

Od 1999 roku nie trzeba opłacać składek na emeryturę i rentę powyżej kwoty przychodu równej 30 średnich płac. Wtedy limit ten wynosił 50 375,22 zł. W tym roku wynosi 85 290 zł. W 1999 roku, kiedy weszły w życie przepisy o limicie, to ZUS miał obowiązek weryfikować i ustalać, czy nastąpiło jego przekroczenie. Jeśli zorientował się, że składki są niepotrzebnie przelewane, miał zawiadomić płatnika, a następnie dokonać zwrotu. Nie wywiązywał się z tego obowiązku.

Jeśli więc ktoś pracował w dwóch firmach i w każdej z nich zarabiał na przykład 4 tys. zł, opłacił do ZUS składki nie do obowiązującego limitu 50 tys. zł, ale od 96 tys. zł (8 tys. x 12). A jeśli ubezpieczony nie zorientował się o nadpłacie w ciągu pięciu lat, nie mógł później dochodzić ich zwrotu. Wchodząca w życie ustawa da mu taką możliwość. Problem ten dotyczy głównie lat 1999-2002.

Ustawodawca, mając na uwadze niemożność wywiązania się ZUS z obowiązku dopilnowania przekroczeń na początku 2003 r., zmienił dotychczasowe zasady. Od tamtej pory to na ubezpieczonych spoczywa obowiązek informowania płatnika składek o przekroczeniu limitu.

Jeśli ma kilka źródeł dochodu, samodzielnie informuje każdego pracodawcę, że go przekroczył. Dzięki temu nie wpłaca do ZUS nienależnych składek. – Ponad 90 proc. nadpłat wynika z przekroczenia pułapu 30-krotności – przyznaje Agata Wiśniewska, dyrektor departamentu realizacji dochodów ZUS.

Konieczny wniosek

Nowością wprowadzoną przez nowelizację jest możliwość ubiegania się przez samego ubezpieczonego o zwrot nadpłaconych składek, gdy nie ma już firmy, w której pracował i nie ma jego następcy prawnego. Ustawodawca przewidział jednak odrębną procedurę w odniesieniu do nadpłat, które powstały od stycznia 1999 r. do 8 maja 2003 r. Czyli takich, które przedawniły się zgodnie z obowiązującym pięcioletnim okresem.

Ile czasu mają ubezpieczeni na złożenie wniosku o zwrot tych nadpłat - jeśli ich firma już nie istnieje? Czy ubezpieczeni otrzymają odsetki od nadpłaty? Gdzie można otrzymać informacje o nadpłacie? Jaka może być forma zwrotu dla płatnika?

Paweł Jakubczak

Więcej: Gazeta Prawna 5.05.2008 (87) – str. 12
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki