Zamiast bać się fintechów wspierajmy te, które najlepiej rokują w kwestii współpracy z sektorem finansowym - mówi Bartosz Ciołkowski, Dyrektor Generalny polskiego oddziału Mastercard.


Michał Kryński, Bankier.TV: Fintech to słowo odmieniane przez wszystkie przypadki. Branża bankowa zdaje się trochę obawiać, a trochę szukać metod współpracy. Wy stoicie niejako obok, ale w jednym szeregu z bankami. Pytanie, czy te obawy polskiego sektora bankowego są uzasadnione?
Bartosz Ciołkowski, Mastercard: Uważam, że jesteśmy w Polsce bardzo dobrze spozycjonowani. Mówię tutaj o naszych klientach i o naszych bankach. Poziom zaawansowania technologicznego, zwłaszcza jeżeli chodzi o fintech płatniczy jest bardzo wysoki.
Jednak w zdecydowanej większości te rozwiązania powstawały wewnątrz organizacji, oczywiście też we współpracy np. z Mastercard, ale w mniejszym stopniu ze startupami. Być może warto jednak wykorzystać ten potencjał startupów – trzeba się nad tym zastanowić.
Czy nie ma obawy, że jak oddamy fintechom innowacje, stracimy zupełnie nad nimi kontrole?

W Polsce dla Polaka bankowość jest jedną z tańszych w Europie i na świecie. Gdy mówimy o nowościach, powinniśmy zwrócić uwagę na to, jak ten business case będzie wyglądał i w jaki sposób te nowości dają szansę na zarabianie, bo bez zarabiania po prostu ich nie będzie.
Rozmawiał Michał Kryński































































