2009-03-16 07:30 Źródło: POLSKA Dziennik Łódzki
Handlowcy kuszą czasowymi zniżkami
Wybierasz się na zakupy? Nie zapomnij o zegarku. Sklepy, apteki, puby i
restauracje starają się przyciągnąć klientów za wszelką cenę i o każdej
porze. W wybranych godzinach kuszą superpromocjami w ramach tzw. happy
hours.
Przyczyna jest prosta: kryzys spowodował, że jesteśmy mniej skłonni do szastania pieniędzmi. Aż 60 proc. Polaków badanych przez TNS OBOP zadeklarowało pod koniec stycznia, że w związku z kryzysem ogranicza bieżące wydatki i inwestycje. Pierwszy sondaż został przeprowadzony w październiku ubiegłego roku. Wówczas skłonnych do cięcia wydatków było zaledwie 26 proc. ankietowanych. Na reakcję właścicieli sklepów i innych placówek handlowych nie trzeba było długo czekać.
Z rabatem w wysokości 5-15 proc. można kupić leki bez recepty i kosmetyki w aptekach należących do sieci Dbam o Zdrowie. Promocją zostały objęte 102 oddziały w Łodzi i ponad 100 na terenie województwa łódzkiego.
- Na tańsze zakupy zapraszamy przez kilka godzin dziennie - mówi Karolina Dąbrowska, rzecznik Polskiej Grupy Farmaceutycznej, do której należą apteki tej sieci. - W niektórych aptekach promocja obowiązuje rano, w innych po południu lub w środku dnia. Rabaty są udzielane przez kilka godzin, w niektórych placówkach przez dwie, w innych przez pięć.
Do apteki przy ul. Złotniczej w Łodzi najlepiej wybrać się między godz. 8 a 12, przy ul. Legionów w godz. 9-11, a na ul. Kilińskiego między 11 a 16. Klienci zajęci od rana, po leki z rabatem mogą wstąpić do placówki przy ul. Rydla i Dąbrowskiego (godz. 14 - 16), a także Zielonej 17-19. W Zduńskiej Woli zniżki obowiązują w godz. 13 - 15.
Tańsze meble i akcesoria w określonych dniach i godzinach to także patent sklepów Ikea. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie ma jednego rodzaju promocji dla każdego marketu, to dyrektorzy poszczególnych placówek decydują o tym, jakie akcje są u nich prowadzone. Najwytrwalsi spędzają w Ikei cały dzień, gdyż poszczególne okazje są ogłaszane co godzinę, a towary przeceniane nawet o połowę.
- Urządzając wyprzedaże o określonych porach - przeważnie w środku dnia - zachęcamy klientów dysponujących wolnym czasem do odwiedzin u nas nie tylko w weekendy - tłumaczy Karolina Horoszczak, rzecznik Ikei. - Od poniedziałku do piątku osoby, które posiadają naszą kartę klubową, otrzymują bezpłatną kawę.
Z myślą o nocnych markach przygotowywane są wyprzedaże w hipermarketach Tesco. Rabaty, przeważnie 20-proc., obowiązują w godz. 22 - 6, czyli wtedy, gdy w całodobowych sklepach - a takim jest właśnie Tesco - jest najmniej kupujących.- W ramach takiej promocji kupiłam soki i choinkę - mówi łodzianka Monika Ambro- szewska. - Na happy hours trafiłam przez przypadek, ale od tego czasu regularnie śledzę okazyjne wyprzedaże. Szkoda tylko, że w Tesco są organizowane wyłącznie w nocy, bo jestem śpiochem.
Po raz pierwszy w Polsce promocje happy hours wprowadziła księgarnia internetowa Merlin. Codziennie w godzinach 7-10 i 20-24 jej klienci otrzymywali 10 proc. rabatu. W czasie promocji obroty sklepu wzrosły o ponad 20 proc. w stosunku do poprzednich tygodni, a witryny Merilna odwiedzało tygodniowo około 25 tys. osób, co oznaczało wzrost o ponad 100 proc. w stosunku do okresu sprzed promocji.
Pomysł promocyjny podchwyciły inne sklepy internetowe. Na stronie sklepu z bielizną bianti.pl możemy przeczytać, że happy hour to wyjątkowa godzina dla wyjątkowego klienta.
- Chętnie korzystamy z takich promocji. Pasjonuje nas to, że możemy kupilić coś taniej. Taka jest ludzka natura i raczej jej nie zmienimy - mówi socjolog prof. Jacek Wódz.
POLSKA Dziennik Łódzki
Alicja Zboińska
Przyczyna jest prosta: kryzys spowodował, że jesteśmy mniej skłonni do szastania pieniędzmi. Aż 60 proc. Polaków badanych przez TNS OBOP zadeklarowało pod koniec stycznia, że w związku z kryzysem ogranicza bieżące wydatki i inwestycje. Pierwszy sondaż został przeprowadzony w październiku ubiegłego roku. Wówczas skłonnych do cięcia wydatków było zaledwie 26 proc. ankietowanych. Na reakcję właścicieli sklepów i innych placówek handlowych nie trzeba było długo czekać.
Z rabatem w wysokości 5-15 proc. można kupić leki bez recepty i kosmetyki w aptekach należących do sieci Dbam o Zdrowie. Promocją zostały objęte 102 oddziały w Łodzi i ponad 100 na terenie województwa łódzkiego.
- Na tańsze zakupy zapraszamy przez kilka godzin dziennie - mówi Karolina Dąbrowska, rzecznik Polskiej Grupy Farmaceutycznej, do której należą apteki tej sieci. - W niektórych aptekach promocja obowiązuje rano, w innych po południu lub w środku dnia. Rabaty są udzielane przez kilka godzin, w niektórych placówkach przez dwie, w innych przez pięć.
Do apteki przy ul. Złotniczej w Łodzi najlepiej wybrać się między godz. 8 a 12, przy ul. Legionów w godz. 9-11, a na ul. Kilińskiego między 11 a 16. Klienci zajęci od rana, po leki z rabatem mogą wstąpić do placówki przy ul. Rydla i Dąbrowskiego (godz. 14 - 16), a także Zielonej 17-19. W Zduńskiej Woli zniżki obowiązują w godz. 13 - 15.
Tańsze meble i akcesoria w określonych dniach i godzinach to także patent sklepów Ikea. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie ma jednego rodzaju promocji dla każdego marketu, to dyrektorzy poszczególnych placówek decydują o tym, jakie akcje są u nich prowadzone. Najwytrwalsi spędzają w Ikei cały dzień, gdyż poszczególne okazje są ogłaszane co godzinę, a towary przeceniane nawet o połowę.
- Urządzając wyprzedaże o określonych porach - przeważnie w środku dnia - zachęcamy klientów dysponujących wolnym czasem do odwiedzin u nas nie tylko w weekendy - tłumaczy Karolina Horoszczak, rzecznik Ikei. - Od poniedziałku do piątku osoby, które posiadają naszą kartę klubową, otrzymują bezpłatną kawę.
Z myślą o nocnych markach przygotowywane są wyprzedaże w hipermarketach Tesco. Rabaty, przeważnie 20-proc., obowiązują w godz. 22 - 6, czyli wtedy, gdy w całodobowych sklepach - a takim jest właśnie Tesco - jest najmniej kupujących.- W ramach takiej promocji kupiłam soki i choinkę - mówi łodzianka Monika Ambro- szewska. - Na happy hours trafiłam przez przypadek, ale od tego czasu regularnie śledzę okazyjne wyprzedaże. Szkoda tylko, że w Tesco są organizowane wyłącznie w nocy, bo jestem śpiochem.
Po raz pierwszy w Polsce promocje happy hours wprowadziła księgarnia internetowa Merlin. Codziennie w godzinach 7-10 i 20-24 jej klienci otrzymywali 10 proc. rabatu. W czasie promocji obroty sklepu wzrosły o ponad 20 proc. w stosunku do poprzednich tygodni, a witryny Merilna odwiedzało tygodniowo około 25 tys. osób, co oznaczało wzrost o ponad 100 proc. w stosunku do okresu sprzed promocji.
Pomysł promocyjny podchwyciły inne sklepy internetowe. Na stronie sklepu z bielizną bianti.pl możemy przeczytać, że happy hour to wyjątkowa godzina dla wyjątkowego klienta.
- Chętnie korzystamy z takich promocji. Pasjonuje nas to, że możemy kupilić coś taniej. Taka jest ludzka natura i raczej jej nie zmienimy - mówi socjolog prof. Jacek Wódz.
POLSKA Dziennik Łódzki
Alicja Zboińska





Dodaj komentarz