Podczas spotkania premier przekonywał naukowców do zmian w systemie szkolnictwa wyższego, które przygotował rząd. Podał przykład Normana Daviesa i amerykańskich noblistów, którzy według obowiązującego prawa nie mógłby w Polsce zostać promotorem pracy naukowej. A to właśnie pomysł zmian w klasyfikacji stopni naukowych budzi najwięcej kontrowersji w środowisku naukowym. Dlatego premier zaapelował o otworzenie polskich uniwersytetów na konkurencję z najlepszymi.
Donald Tusk zapewnił przy okazji, że jego rząd opracował projekt zwiększenia nakładów na szkolnictwo wyższe i naukę do dwóch procent PKB w 2013 roku. Szef rządu zapewnił, że zwiększanie środków budżetowych na naukę będzie następować stopniowo. Podkreślił jednak, że wzrost środków finansowych przyniesie skutki - pod warunkiem, że uda się zmienić system szkolnictwa wyższego.
Źródło:IAR


























































