Instytucja pozwu zbiorowego ma ułatwić poszkodowanym walkę o swoje prawa. Obecnie choćby były ich setki w podobnej sytuacji, muszą składać pozwy oddzielnie. Taką drogę przechodzą na przykład poszkodowani w i bliscy ofiar katastrofy hali MTK w Katowicach.
"Rzeczpospolita" podkreśla, że oddzielne pozwy są często zupełnie nieopłacalne, gdyż trudno na przykład domagać się zwrotu kilku złotych opłaty za przejazd autostradą, która jest w remoncie. Zawsze natomiast wymagają sporego zachodu i wydatków.
Pozwy zbiorowe mają to zmienić. W tym wypadku jednak powodowie będą musieli wybrać swojego przedstawiciela, zaangażować adwokata oraz zdecydować się na jednakową dla każdego kwotę odszkodowania. Zyskają za to na czasie, niższe będą koszty, w tym opłaty sądowe, które wyniosą dwa procent wartości sporu, w miejsce dotychczasowych pięciu procent. Szczegóły w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/IAR/kl/dyd
Źródło:IAR



























































