REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Będą nowe zasady szacowania szkód w rolnictwie

2017-02-05 06:10
publikacja
2017-02-05 06:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo Rolnictwa zaproponowało zmiany w zasadach szacowania szkód w rolnictwie na skutek wystąpienia klęsk żywiołowych. Produkcja rolna w gospodarstwie będzie ustalana na podstawie jednolitych danych.

fot. / / YAY Foto

Ponadto na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa będzie udostępniony jednolity formularz protokołu szacowania szkód - poinformował wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki na ostatnim, styczniowym posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa.

Wyjaśnił, że zmiany w szacowaniu szkód w gospodarstwach z powodu klęsk żywiołowych są wprowadzane w związku z licznymi wystąpieniami organizacji rolniczych oraz wojewodów, którzy postulowali ujednolicenia protokołów szacowania takich szkód. Oszacowanie szkód jest podstawą do ubiegania się o pomoc.

Zmiana polega na tym, że gdy rolnik nie posiada danych rachunkowych lub dokumentów potwierdzających wielkość produkcji prowadzonej w jego gospodarstwie, produkcja będzie ustalana jednolicie na podstawie danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Informacje te będą publikowane na stronie Instytutu.

Zdaniem wiceministra, korzystanie z takiego samego formularza zapewni jednolitą metodologię wyliczania szkód w gospodarstwach, a także jednolite prezentowanie danych.

Wakacje na giełdzie

"Staramy się, aby protokół był jasny, czytelny, a jednocześnie precyzyjny. Chodzi o to, aby nie było zróżnicowania i wątpliwości, a także wielu sygnałów od rolników i komisji szacujących, że następuje zbyt znaczne zróżnicowanie pomiędzy regionami, pomiędzy szacunkami w poszczególnych komisjach" - zapewnił wiceminister

Jak mówił Bogucki, komisje powołane przez wojewodów w przypadku oceny stanu drzew owocowych, będą dwukrotnie oszacowywały szkody spowodowane przez ujemne skutki przezimowania (straty zimowe), przymrozki wiosenne, powódź lub grad. Po raz pierwszy szacowanie odbędzie się w terminie dwóch miesięcy od dnia wystąpienia szkód. Natomiast drugi raz - nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wystąpienia tych szkód. "Drugi szacunek będzie uprawniał do ubiegania się o wsparcie spowodowane stratami w drzewach owocowych, ponieważ nie zawsze jedno szacowanie pozwala na to, żeby rzeczywiście ustalić ostateczne szkody" - wyjaśnił wiceminister.

Wiceszef resortu rolnictwa przypomniał, że przepisy znowelizowanej ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich z 15 grudnia ub.r. wprowadziły - nowy okres, w którym będzie monitorowane wystąpienie zagrożenia suszą, jest to okres od 21 marca do 20 maja. Chodzi o uwzględnienie w ocenach zasobów wodnych pochodzących z okresu zimowego, które w ostatnich latach w szczególnej mierze przyczyniały się do zaistnienia skutków w postaci suszy w pierwszym okresie wegetacyjnym.

Ponadto w resorcie rolnictwa trwają prace legislacyjne, które wydłużą okres raportowania suszy dla ziemniaków do 20 września. Obecnie kończył się on na 10 września br. Monitorowaniem suszy zajmuje się Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach (IUNG). Na podstawie raportów tego Instytutu powoływane są specjalne komisje do szacowania szkód.

Bogucki podkreślił, że resort rolnictwa chciałby, by system szacowania szkód w gospodarstwach rolnych związanych z wystąpieniem klęsk żywiołowych, był systemem wykorzystywanym nie tak, jak do tej pory, czyli dosyć często, ale tylko w nadzwyczajnych sytuacjach. Rolnicy powinni ubezpieczać swoje uprawy i zwierzęta, a za straty występujące w rolnictwie odszkodowania powinny wypłacać firmy ubezpieczeniowe.

awy/ dym/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Rolnik
3 października zasieliśmy pszenicę, 4 października w PZU już nie dało się zawrzeć umowy OBOWIĄZKOWEGO dotowanego ubezpieczenia upraw rolnych. Jak coś co jest obowiązkowe może być niedostępne. Kolejna sprawa to kwestia uregulowania zasad szacowania szkód przez firmy ubezpieczeniowe, które zaniżają wysokość szkód, wprowadzają progi 3 października zasieliśmy pszenicę, 4 października w PZU już nie dało się zawrzeć umowy OBOWIĄZKOWEGO dotowanego ubezpieczenia upraw rolnych. Jak coś co jest obowiązkowe może być niedostępne. Kolejna sprawa to kwestia uregulowania zasad szacowania szkód przez firmy ubezpieczeniowe, które zaniżają wysokość szkód, wprowadzają progi od których odpowiadają za szkodę, udział własny w szkodzie, a w przypadku suszy IUNG musi na danym obszarze ogłosić suszę (mimo ze gołym okiem widać brak wody), aby ubezpieczyciel przyjął zgłoszenie.
~TW-BALBINA
Wszystkie najbardziej hałaśliwe grupy zawodowe na czele z górniczo-związkowymi warchołami nauczyły się od czasów PRL żyć kosztem innych.To ,że każdy odważniejszy i bardziej zdeterminowany człowiek ucieka z polskiego bagna nikogo nie dziwi.Obecnie całymi rodzinami uciekają już nie tylko młodzi ale i tacy w wieku 30/40.Nikt nie chce Wszystkie najbardziej hałaśliwe grupy zawodowe na czele z górniczo-związkowymi warchołami nauczyły się od czasów PRL żyć kosztem innych.To ,że każdy odważniejszy i bardziej zdeterminowany człowiek ucieka z polskiego bagna nikogo nie dziwi.Obecnie całymi rodzinami uciekają już nie tylko młodzi ale i tacy w wieku 30/40.Nikt nie chce tyrać na miliony cwaniaków i być jeszcze obiektem komunistycznej nagonki i obelg. Tyle w temacie.
~endi
A no właśnie - dlaczego bogaci rolnicy dostają odszkodowania z Budżetu Państwa ? jeśli mają wysokie dochody niech się sami ubezpieczają . Dzisiaj mając 299 ha ziemi same dopłaty bezpośrednie po potrąceniu groszowych składek na KRUS i podatku gruntowego dają rolnikowi po kilkanaście tysięcy co miesiąc i chłop nawet raz nie musi wychodzić A no właśnie - dlaczego bogaci rolnicy dostają odszkodowania z Budżetu Państwa ? jeśli mają wysokie dochody niech się sami ubezpieczają . Dzisiaj mając 299 ha ziemi same dopłaty bezpośrednie po potrąceniu groszowych składek na KRUS i podatku gruntowego dają rolnikowi po kilkanaście tysięcy co miesiąc i chłop nawet raz nie musi wychodzić na pole ...

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki