"Dziennik Gazeta Prawna" powołuje się na Instytut Transportu Samochodowego, który dopuszcza pojazdy do ruchu. Twierdzi on, że sprzedawcy stosują triki, które mogą prowadzić do złamania prawa. W efekcie samochody z kratką, od których można odpisać cały podatek VAT, w wielu przypadkach nie odpowiadają parametrom zadeklarowanym w badaniu homologacyjnym. A to może oznaczać poważne kłopoty dla ich właścicieli.
Jeżeli samochód nie spełnia kryteriów, to w konsekwencji odliczenie całości VAT na jego zakup może zostać zakwestionowane. Urząd skarbowy może domagać się zwrotu odliczonego podatku od paliwa - zauważa "Dziennik Gazeta Prawna".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"/K.Lewenstam/kry
Komentarz Głównego Ekonomisty Bankier.pl, dr. Bogusława Półtoraka:Kłopoty polskich przedsiębiorców z odliczeniami podatku od wartości dodanej (VAT) są niestety już od wielu lat przedmiotem zatargów z fiskusem. Brakuje determinacji, aby absurdalne kratki w końcu wyeliminować i pozwolić na pełne odliczenia podatku. Sęk jednak w tym, że auta z „kratkami” często są wykorzystywane prywatnie i tu powstaje podstawowe zarzewie konfliktu. Być może rozwiązaniem byłoby umożliwienie pełnych odliczeń w zamian za dokładną rejestrację wyjazdów. To jednak wymagałoby zmiany prawa i wiązałoby się ze wzrostem zaangażowania urzędów skarbowych w działalność kontrolną.
Źródło:IAR




























































