2010-02-08 06:00 Źródło: Malwina Wrotniak
Wieś prosi o uwagę
Wsi spokojna...
Polska wieś zanotowała zwyżkę popularności w latach 90. ubiegłego stulecia. Transformacja ustrojowa spowodowała zachłyśnięcie się wolnością w każdym wymiarze. Wolni więc Polacy przypuścili szturm na podmiejskie mieściny. Po fali entuzjazmu przyszło otrzeźwienie. Napływ nowych mieszkańców wcale nie przełożył się na większy ruch w wioskach, nie powstały nowe miejsca pracy, nie przybyło na pęczki sklepów i miejsc rozrywki. Wsie były bowiem niczym więcej, jak tylko przedsionkami, a precyzyjniej - sypialniami dla miast. Z tą etykietą walczą do dziś. Paradoksalnie, czym bliżej im do miasta, tym mają trudniej. Większość z nich jest jednak zdeterminowana, by toczyć bój o własną tożsamość.... wsi wesoła
Nie samym rolnictwem wieś żyje, a przynajmniej nie powinna. Mimo to w długofalowych programach rozwoju wsi nieustannie wskazuje się na konieczność dotowania działalności rolniczej, bo tylko tak Polska będzie miała szansę dotrzymać kroku innym krajom Europy. Tymczasem dynamiczny rozwój wsi możliwy jest nie dzięki kolejnym dopłatom dla rolników, lecz poprzez rozwój małych form działalności gospodarczej. Gdzieś pomiędzy deklaracjami polityków a lokalnymi aktywistami stoją przeciętni mieszkańcy wsi, szukający dla siebie sposobu na życie. Często nieświadomi, że przepis na wieś, która będzie charakterystyczna i która zaoferuje coś więcej niż tylko tanie płody rolne, wcale nie musi być skomplikowany. Doświadczenia i tzw. dobre praktyki pokazują, że proste rozwiązania okazują się często najlepsze.
Niestety, agroturystyka w klasycznej postaci wystarcza dziś coraz rzadziej. Turystom potrzeba wciąż nowych wrażeń: współuczestnictwo w wyrobie lokalnych specjałów, wspólne grzybobrania, wycieczki konno po okolicy – to tylko niektóre z dodatkowych ofert gospodarstw wiejskich. Turyści chętnie przyglądają się pracy lokalnych rzeźbiarzy, pomagają wypiekać chleb, ćwiczą sztukę decoupage. Z niemniejszą przyjemnością wchodzą w nawet bardziej wysublimowane projekty.
Wieś możliwości
|
60 kilometrów dalej w stronę morza mieszkańcy innej wsi przekonują, że nieopodal Koszalina osiedlili się Hobbici. Zainspirowani prozą Tolkiena urządzają swoją okolicę na wzór literackiego Hobbitonu. Dlaczego Hobbici? Bo zdaniem mieszkańców Sierakowa Sławieńskiegoto modelowa a przy tym sympatyczna społeczność wiejska. Co może zaoferować Sierakowo turystom? Wiodącą atrakcją są organizowane w grupach fabularne gry terenowe z hobbickimi zagadkami, podążanie tajemniczym szlakiem książkowych bohaterów i pokazy sztuki kowalskiej. Mieszkańcy wsi czują się już na tyle pewnie w swoim projekcie, że organizują czas nie tylko przypadkowym turystom, ale także pracownikom firm zjeżdżającym tu na obozy integracyjne. Prócz rozrywek na specjalne zamówienie w wiosce hobbitów nie ma przerwy od festiwali, jarmarków i innych wydarzeń podkreślających specyfikę miejsca.
Prawda, impuls do nadania nowego charakteru wsi może płynąć z książek, bajek, lecz na szczęście nie musi. Mieszkańcy Dąbrowy w gminie Sianów postawili na temat jak najbardziej życiowy. Dążą do tego, by ich okolicę utożsamiano ze zdrowym trybem życia. Nie do końca przekonani, czy malowniczy, nadrzeczny krajobraz do tego celu wystarczy, zachęcają turystów dodatkowymi formami aktywności. Przewiduje się tu m.in. propagowanie zielarstwa, medytacji, różdżkarstwa w ramach zajęć szkoleniowych (np. zioła w kosmetyce) i terapeutycznych (np. dogoterapia). Mieszkańcom Dąbrowy trudno odmówić pomysłowości – w pobliskiej rzece czują zapach tataraku (składnik odżywek do włosów, przypraw i leków), w swoim zagajniku upatrują ziół wprost z „bożej apteki” i głęboko wierzą, że gdzie indziej, jak nie w otoczeniu okazałych dębów i kasztanowców, człowiek może się poczuć zdrów jak dąb?
|
Nieźle mają się i inne wioski w kraju. W małopolskich Podgórkach powstaje wioska bajek i rowerów, w zachodniopomorskim Postominie – wioska wiatru, kujawskie Wylatowo okrzyknięto już wioską UFO wskutek śladów w zbożu. Inspirujących przykładów wiejskiej aktywności nie brak również poza granicami kraju, stamtąd zresztą najczęściej płyną rozwiązania w zakresie lokalnej aktywizacji.
| ||
Wioska książki | Purgstall, Austria | Miejsce odwiedzane przez tysiące fanów literatury z Europy i spoza niej. Zasłynęło nocnym buszowaniem w księgozbiorach, dziś głośne za przyczyną licznych księgarni, w których można znaleźć prawdziwe białe kruki |
| Wieś celtycka | Szwarzenbach, Niemcy | Rekonstrukcja celtyckich domów, odgrywanie scenek z życia Celtów, projekcje na ten temat, promowanie muzyki i historii celtyckiej |
| Owcza wieś | Vasles, Francja | Ekologiczna hodowla owiec na dużą skalę (ok. 100 hodowców), atrakcyjne ceny mięsa i wełny owczej, wioska owiec do zwiedzania dla turystów |
| Wioska orzechów | Krummnußbaum, Niemcy | Tu wszystko skupia się wokół orzechów. W specjalnie założonym parku kwitnie aż 500 rodzajów drzew i krzewów orzechowych |
| Wioska Świętego Walentego | Saint-Valentin, Francja | Możliwość odnowienia ślubów małżeńskich, festiwal dla zakochanych, mnóstwo hotelików i knajpek urządzonych z myślą o zakochanych |
| Wioska maku | Armschlag, Austria | Makowe zagłębie: liczne plantacje maku, także z opatentowaną, własną odmianą rośliny. Ścieżki edukacyjne, makowe ogrody, a w sklepach specjały – od marmolady, makaronów i pierogów, po kosmetyki, olej i czekoladę z makiem |
Kluczem do sukcesu nie będzie jednak licytowanie się w plebiscycie na najbardziej spektakularny pomysł, ale stworzenie otoczenia spójnego, czerpiącego z lokalnych walorów - bez względu na to, czy są nimi owoce lokalnej przyrody, efekty pracy miejscowych rzemieślników czy niepowtarzalne zabytki. Skarbem każdej wsi, o wiele cenniejszym niż zabytki, jest przecież kreatywność jej mieszkańców.
Malwina Wrotniak
Bankier.pl
- Wieś prosi o uwagę Autor: ~WAŻNE 2010-02-08 09:30
- Widzę co się u was w Polsce dzieje, i przecieram oczy ze zdumienia, naprawdę urzędnicy, politycy robią z przedsiębiorców "idiotów". Obowiązek podatkowy przekracza jakikolwiek rozum...A kary, (..)
- Wieś prosi o uwagę Autor: ~doradca 2010-02-08 09:51
- FIRMA W RAJU PODATKOWYM - LEGALNIE....Gdyby ktoś z Polski byłby zainteresowany założeniem firmy w państwie, w którym podatki są znacznie niższe a biurokracji prawie wcale, to mogę ewentualnie zaoferow (..)






Dodaj komentarz