Ale idąc twoim tokiem rozumowania, MCI jest tak samo po raz drugi w plecy jak drobni po odcięciu dywidendy bo kurs nie rośnie. Więc gdzie tu sens, gdzie logika? Przecież spadła wycena Daty w księgach MCI czyż nie tak? Tak , tak pisałem, że MCI nie chciało oddać po tyle ile proponowali chętni. Dlaczego? Ja uważam, że widzą potencjał tej spółki, kasy nie potrzebują więc po co sprzedawać taniej. Poprawią wyniki, przy podobny c/z jak obecnie kura będzie wynosił 50% więcej i można wtedy szukać znowu branżowych, a i ze dwie dywidendy wpadną do tego czasu. Będziemy sie bawić w piaskownicę co oznacza to a tamto? Przecież nawet jeśli nie wiem, to mogę sprawdzić i ci odpisać, więc po co to nam?