A ja właśnie myślę, ze wyniki bedą kluczem. Jeśli zarobią około 90mln w 2015, jak długo rynek będzie mógł to ignorować, ile bedzie wynosiła c/z za 2015? A najlepsza byłaby suta dywidenda, MCI będzie potrzebowało kasy na swoją bo za 2016r ma zacząć wypłacać.
Tak to prawda, ze kurs jest tam gdzie jest, ale były też wtopy w Niemczech, Czechach i SCOP w Rumunii. Rynek obawia się zresztą podobnie jak ja, że Data bez wtop funkcjonować nie umie, nie potrafi ;). Czas zmieni to postrzeganie o ile nie będzie nowych wtop. Odwrócony VAT zrobił swoje w stosunku do wszystkich dystrybutorów, niepewność przed nowym jest zabójcza.
Co co Czechowicza, kolego to się zagalopowałeś. Ale wolno ci :) Jedno co mogę mu zarzucić to brak empatii dla drobnych akcjonariuszy. Ale w końcu zaczęło to do niego docierać, że tak się da. Że nie można być przeciw rynkowi, bo same wyniki patrz MCI na niewiele się zdadzą. Potrzeba aby rynek uważał spółkę za seksowną a tu trzeba zadbać o wizerunek. I ten nowy program motywacyjny jest wg mnie takim krokiem. Skoro piszesz, że to dla znajomych króilika możesz przecież kupować znacznie taniej niż oni obejmą, więc w czym problem? Czechowicz biega maratony, więc jest długodystansowcem, wiem bo sam biegam i to co ważne dla sprinterów dzisiejszy kurs, dzisiejsze podbitki, brak obrotu jest ważne ale tylko dziś, bo przecież gra się toczy dalej i dzisiaj faktycznie wygrywają sprinterzy. Ale maraton zaczyna się od 30-33km a te pierwsze 30 to rozgrzewka.
Z tym kapitałem to zgoda, choć dobrym spółkom go nie brakuje, problem w tym , że DATA nie jest postrzegana jako dobra spółka.