spoko , to jakiś dzieciak , mało wie o zyciu , ja już w róznych opłach nieraz byłem to wiem , teraz nie narzekam , zarobi sie te 100 do 200 dolarów dziennie ale długo szukałem sposobu na spokojne zycie , giełda to rozrywka dla mnie , ale tez myśle ,że takie oczernianie to nie jest bałachy powód do tego żeby sie dobrac do takiej gnidy , zwłaszcza że spółka jest w przełomowym momencie i poprostu po tym jak pozałatwiaja wszystkie sprawy , powinni sie dobrać do takich delikwentów
a ja to zlewam nieuka i tyle ,
jeszcze sie okazuje ze homo jakis