Grubasy sprzedawały od szczytu do 4,50, potem zwalili kurs w okolice oporu albo i niżej, by pod wpływem strachu odkupić. Ale my mamy wchodzić w momencie uaktywnienia się popytu czyli jak gruby ciągnie kurs w górę. Dobrze zrozumiałem? Czym jest głupi?