Niby nie powinno się oceniać ludzi po wyglądzie, ale tak jak pisał Zaciekawiony nie dałbym przypilnować szluga. Jak ktoś się wychował na Ofemininach to wierzy w bzdury o walce o każdego pracownika i w jakieś oderwane od rzeczywistości idee, owocowe czwartki, pizzowe piątki, wszyscy jesteśmy kolegami. Dlatego duże korpo tak promują lewicowe ideologie, bo je stać na te głupoty i czterodniowe tygodnie pracy, które już promują, a takie zawodniczki w to wierzą i kończy się jak się kończy, czyli kasa zmarnowana, projekty do piachu, ludzie bez roboty a duże koncerny zyskują więcej rynku, eliminują dzięki takim ideologicznie wiernym ale miernym konkurencję, która nie jest w stanie finansować tych głupot i tyle. Tak to jest jak zamiast w rachunek ekonomiczny wierzy się w ideologiczne głupoty i „walczy o każdego pracownika” gdy spółka nie ma kasy i nie będzie jej mieć w przewidywalnej perspektywie. Ciekawe czy ci pracownicy, o których head tak walczyła, są jej wdzięczni, że tam zostali na pół roku bez wynagrodzenia, ale pewnie tak, bo sami już znając życie są wyprani przez lewicowe portale i uważają, że im się należy, kasa spada z nieba, a wszystkiemu winne szefostwo.